Karsin

Go down
Reta
Reta
Władca
Tytuły : Admin Główny

Rzeczka    Empty Rzeczka

on Sro Wrz 07, 2016 11:56 pm
Równinę przecina w poprzek niewielka, płytka rzeka rzeczka. Woda płynie wolno i jest dość ciepła. W około rośnie soczysta i czysta trawa oraz rozłożyste, zajmujące dużo miejsca, gęste krzaki. Idealne miejsce aby się najeść i dla zabawy pobrodzić w wodzie. Niestety tam gdzie woda tam i drapieżniki chcące się napoić. Nie zawsze można zobaczyć zagrożenie przez roślinność otaczająca rzeczkę.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Mahjonner
Mahjonner
Zwykły koń

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Czw Wrz 08, 2016 3:39 pm
Od jakiegoś czasu przebywał w zupełnie innej krainie niż w tej, w której się wychowywał. Jakoś nie specjalnie to go przerażało. Wręcz poznawanie nowych terenów pomagało mu w chwilowym oderwaniu się od wspomnień. Nic dziwnego, że głównie co robił to wędrował tu i ówdzie. I pomyśleć, że bez tego wszystkiego co się zdarzyło w jego życiu, nigdy by tu nie zawitał. Ale to raczej nie można traktować jako zaletę jego przeszłości. Sam pewnie by tak nie potrafił myśleć.
Szedł wolnym stępem. Nigdzie mu się nie spieszyło. Na nikogo w końcu nie czekał. Tak działało też w drugą stronę. Żadna żywa istota również na niego nie czekała. Brak określonego celu sprawiał u niego brak pośpiechu. Maszerował dalej, rozglądając się po okolicy, a konkretnie równiny. W oddali zauważył rzekę. Postanowił do niej się udać. Trzeba wykorzystać szanse na zgaszenie pragnienia. Nawet chwile przeszedł w kłus, szybciej skracając drogę do płynącej rzeki. Jednak później znów zwolnił do stępa, gdy ta była na kilka metrów od niego. Pod kopytami poczuł mokrą trawę, a chwile później przednie nogi zanurzył w wolnopłynącej wodzie. Spojrzał na swoje odbicie. Było lekko wzburzone przez ruch, ale mógł zauważyć rysy swojej głowy. Cóż. Najlepiej to nie wyglądał. Brudny z niezadbaną grzywą, jak i ogonem. Można nawet było dostrzec, że ogier był z lekka wychudzony.
Po chwilowym spoglądaniu na swoje odbicie w końcu zniżył łeb i zanurzył chrapy w cieczy. Następnie zaczął powoli pić.

_________________
Rzeczka    4V87oN1
Rzeczka    U7GD6KQ
Rzeczka    HdOjubY
Noteviddia
Noteviddia
Źrebak

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Czw Wrz 08, 2016 10:34 pm
Note galopowała, jej grzywa muskała klaczce szyję. A ona sama (znaczy Nocia xD) czuła się jakby leciała. Gdy dostrzegła wodę zaczęła cichutko coś nucić. Nie zwalniała... Ona galopowała prosto na rzeczkę. W ostatniej chwili zauważyła ogiera, siwego andaluza. Za późno Nucia, nie zdążysz... Przyspieszyła i skoczyła. Natychmiast czując grunt pod nogami zatrzymała się gwałtownie. Witaj ! Jestem Note, Noteviddia lub jak wolisz Nuta. Powiedziała i uśmiechła się promiennie. A ty ? Spytała wesoło i potrząsła przyjaźnie głową odsłaniając prawe oko.
Przeskanowala nim andaluza. Był, ten no... BRUDNY... Nie ważne... Pomyślała i lekko przekrzywiła głowę.

_________________
Rzeczka    Note_110
Mahjonner
Mahjonner
Zwykły koń

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Pią Wrz 09, 2016 1:15 pm
Wtem cisze i spokój przerwał tętent kopyt. Uniósł głowę i rozejrzał się. Pojedyncze krople wody opadały z jego chrap z powrotem do rzeki. Nastawił uszy w stronę biegnącej nieznajomej. Ta nie zatrzymywała się, dodatkowo też nuciła coś pod nosem. Pędziła w jego stronę, nie mając pojęcia o tym, że nie jest sama w okolicy. Ten jednak nie zszedł jej z drogi. Stał nadal w miejscu ze stoickim spokojem. I ta skoczyła, a ten nawet nie drgnął. Znów na nią spojrzał, gdy wylądowała na ziemie. Następnie przywitała się z nim i przedstawiła. Ten chwile milczał. Również ją zilustrował. Najbardziej intrygujące były dla niego jej oczy. Cóż. Chyba niecodziennie to kolor dla konia fryzyjskiego i wyróżniały się pod względem jego. Ciemne, nudne na tle jasnej sierści. Potrząsnął nagle głową, jakby to mu pomogło oderwać się od stanu zawieszenia.
- Mahjonner. Miło mi cię poznać, Noteviddia. - sam przedstawił się w końcu, posyłając jej lekki i ciepły uśmiech.
Znów rozejrzał się po okolicy, by ponownie osadzić wzrok na niej.
- Pochodzisz z tych rejonów? - zagadał.

_________________
Rzeczka    4V87oN1
Rzeczka    U7GD6KQ
Rzeczka    HdOjubY
Noteviddia
Noteviddia
Źrebak

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Pią Wrz 09, 2016 9:57 pm
Note lekko uśmiechnęła się do ogiera. Wydawał się miły, choś nigdy nic nie wiadomo...
Zaryzykuję. W jej oku na sekundę pojawił się przebłysk. Ma-hio-nner. Powtórzyła cichutko po ogierze. Jest ładne... Wydaje się coś znaczyć. Powiedziała i łagodnie się uśmiechnęła. Wciągnęła w płuca olbrzymią ilość powietrza, Raczej jest z mojego stada... Pomyślała i potrząsła leciutko głową.
Nie, jestem tutaj... Super Note ! Nawet nie wiesz ile tu jesteś !
..nie długo, a ty? Spytała z nadzieją, przydałby jej się ktoś kto zapoznałby z krainą i końmi żyjącymi w niej.

_________________
Rzeczka    Note_110
Mahjonner
Mahjonner
Zwykły koń

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Pią Wrz 09, 2016 10:08 pm
Cóż, nigdy nic nie wiadomo. Z początku ktoś może dawać pozór miłego, niegroźnego osobnika, by potem, w odpowiednim momencie, wbić ci nóż w plecy. Czysta zdrada i Mahjonner coś o tym wiedział.
- Nie, raczej nie. Zwykły przypadkowy zlepek imion. Chociaż kto wie? W każdym razie rodzice nigdy nie zdradzili mi znaczenia tego imienia i czemu nadali akurat te, a nie inne. - odpowiedział spokojnym głosem. Następnie spojrzał gdzieś w bok - Również. Od kilku dni tutaj się znajduje.
Czyli niestety jej nie pomoże. Tutaj niedawno się zjawił. Brak doświadczenia na temat tego miejsca. Pewnie nawet nic nie wie o innych znajdujących się stadach, których swoją drogą jest dość dużo.

_________________
Rzeczka    4V87oN1
Rzeczka    U7GD6KQ
Rzeczka    HdOjubY
Noteviddia
Noteviddia
Źrebak

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Sob Wrz 10, 2016 9:33 pm
Nocia przyjaźnie spojrzała w oczy siwka. Miło skinęła słysząc słowa ogiera.
Miło, przynajmniej nie bedę tutaj jedyna "nowa". Powiedziała podczas gdy lekki wiatr miło przeczesywał jej grzywę i ogon. Parsknęła cicho i znów spojrzała w oczy towarzysza. Nieźle Note, ZAWSZE szukaj pozytzmu ! Pocieszyła się gdzieś tam w mózgu i uśmiechnęła się przelotnie.
Jak się tutaj znalazłeś ? Spytała spokojnie. Oczywiśvie jeśli chcesz... Poprawiła się natychmiast i zawstydzona wbiła wzrok w ziemię. Chociaż... Bardziej wkręciła- śrubka chyba mocniej trzyma niż gwóźdź, nie ważne. W każdym razie spuściła łeb i jak na tamtą chwilę nie zapowiadało się by miała ją podnieść.

_________________
Rzeczka    Note_110
Mahjonner
Mahjonner
Zwykły koń

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Nie Wrz 11, 2016 9:43 am
A jemu ogólnie było miło, że spotkał jakąś żywą dusze w tej krainie. Bo pewnie już sobie mógł myśleć, że jest niezamieszkana przez dzikie konie i po prostu opuszczona, zdziczała.
- W takim razie witam w klubie "nowi w krainie" - zaśmiał się aż na te słowa.
Jak widać dopisywał mu humor przy młodej klaczce. To i lepiej, bo zapewne gdyby był naburmuszony, mógł ją wręcz wystraszyć. Wiatr również muskał jego niezadbaną grzywę i ogon. Aż nawet zdarzało mu się przymrużać oczy z tego powodu.
Obserwował ją, gdy spuściła głowę zawstydzona. Ten również to zrobił i uśmiechnął się troskliwie.
- Nic się przecież nie stało. - zapewnił ją, a następnie postanowił odpowiedzieć na pytanie. - Po prostu zjawiłem się tu przypadkowo. Wędruje już od jakiegoś czasu w samotności. Ale prędzej czy później chyba lepiej byłoby w końcu gdzieś zatrzymać się na dłużej. Co nie?
Oczywiście przyczyny nie podał. Nie chciał. Chociaż możliwe było, że potem dopyta się o szczegóły. Miał nadzieje, że jednak do tego nie dojdzie.

_________________
Rzeczka    4V87oN1
Rzeczka    U7GD6KQ
Rzeczka    HdOjubY
Noteviddia
Noteviddia
Źrebak

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Nie Wrz 11, 2016 10:35 am
Note lekko spojrzała na głowę ogiera, był bardzo miły i przyjacielski. Na jego slowa delikatnie się uśmiechneła, takbbardzo się bala że go straci ! Nie chciała być sama... Jej oczy podniosly się ku głowie siwego. Noteviddia uśmiechnęła się słyszac śmiech rozmówcy. Bardzo ją cieszyło ze w końcu znalazla miłą i pozytywnie nastawioną do życia osobę. W tej chwili nawet nie czula tej olbrzymiej różnicy wieku. Czuła że znalazła... Przyjaciela ?
Poznałeś juz jakieś konie ? Albo chociażby władczynię ! Jest bardzo mądra i miła. Powiedziała uśmiechając się wesoło. Musisz ją poznać ! Powiedziala na ponów unoszac głowę, w jej oczach pojawiły się iskierki.
Noteviddia zaczęła cichutko nocić jednak szybko przestała, sko.. Skosentruj ? Sko...NCENTRUJ ! się Note na rozmowie, nie możesz odpłynać ! skarciła się w duchu i jej oczy przykryła czarna grzywka.

_________________
Rzeczka    Note_110
Mahjonner
Mahjonner
Zwykły koń

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Nie Wrz 11, 2016 12:53 pm
Tak, owszem, był miły i przyjacielski. Może i inni wyrządzili mu wcześniej krzywdę, ale to nie znaczy, że kolejny też taki jest. Zresztą ona wygląda młodo i niewinnie, czemu miałaby być nagle wrogo do niego nastawiona? Zresztą, jak się okazuje, są z tego samego stada. A wiek nigdy nie jest ważny. W końcu to tylko liczba.
- Nie. Jesteś pierwszą osobą, którą tutaj spotkałem. Tak to żadnej żywej duszy nie spostrzegłem. - przyznał, puszczając jej oczko. Następnie dodał z uśmiechem - Cóż, kiedyś pewnie będę musiał ją spotkać. A jeśli tak będzie to wspomnę jej o tobie, jeśli nie spotkamy jej razem.
Później słyszał jak ta sobie nuci pod nosem. Bawiło go to, ale oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Nigdy nie był w tak dobrym humorze. Widocznie samotność musiała źle na niego wpływać.
- Chyba lubisz sobie nucić i śpiewać, co? - zagadał wesoło.

_________________
Rzeczka    4V87oN1
Rzeczka    U7GD6KQ
Rzeczka    HdOjubY
Sechmet
Sechmet
Wojak

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Pon Wrz 12, 2016 6:05 pm
//Nie chce mi się zmieniac Razz
Klaczka delikatnie przestąpiła z nogi na nogę, zatrzęsła głową i miło się uśmiechnęła. Była bardzo zadowolona, miała wrażenie że to przyjaciel, ale taki prawdziwy- od serca. Nauczyciel, mędrzec który nauczy ją życia... Prawdziwego życia którego jeszcze nigdy nie zaznała.
Zmrużyła na chwilkę oczy i po chwili jej głos rozbrzmiał delikatnym tonem.
Więc z pewnością jestem tu dłużej od ciebie. Spotkałam już jednego ogiera poza naszą władczynią. Powiedziała i parsknęła z rozbawieniem. Moglibyśmy razem pozwiedzać, w końcu chyba warto znać tereny. Wolałabym sama nie zabładzić na terytorium SKZ... Powiedziała zamyślonym tonem ale gdy skończyła uśmiechnęła się wesoło.
Tak... A ty lubisz coś robić ? Powiedziała rumieniąc się. Oczywiście userka pomija to że konie się nie rumienią (XD).

_________________
Rzeczka    Dying_how_fun_by_m_adking-daq5eaf
Rzeczka    6b850d30245cd7f5b1b132c36b86e099
Mahjonner
Mahjonner
Zwykły koń

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Wto Wrz 13, 2016 8:36 am
On jakoś tak prędko o tym nie myślał, by ona mogła zostać jego przyjaciółką. To takie zbyt pochopne. Takie coś przychodzi raczej z czasem, a nie na pierwszym dniu spotkania. I trzeba też oczywiście na taką przyjaźń zasłużyć. Czas pozwala na przemyślenia w tym kierunku i na obserwowanie osoby, by potem któregoś dnia stwierdzić, że relacje przeszły na poziom wyższy, na poziom przyjaźni.
- Cóż... ja tylko ciebie, jak już mówiłem. Możesz czuć się wyjątkowo. - zaśmiał się lekko na swoje słowa.
Jednak kolejne słowa go zaintrygowały. Zwłaszcza, że padło stwierdzenie, którego on sam nie znał i nie miał nigdy okazji poznać.
- SKZ? - powtórzył za nią pytająco, licząc że zaraz wyjaśni ten nieznany mu skrót. Bo był przekonany, że to musiał być skrót od czegoś.
- Ja? Powiedzmy, że do moich ulubionych zajęć można zaliczyć spacerowanie tu i tam. A tak to nic innego nie przychodzi mi do głowy. Może kiedyś znajdę to swoje... powołanie, czy coś - powiedział z uśmiechem.

_________________
Rzeczka    4V87oN1
Rzeczka    U7GD6KQ
Rzeczka    HdOjubY
Noteviddia
Noteviddia
Źrebak

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Wto Wrz 13, 2016 8:48 pm
Note miała bardzo dużą wadę- była zbyt ufna. Wiedziała że musi to zmienić, jednak nadal nie mogłaby uwierzyć że Mahjonner mógłby ją zdradzić, porwac czy zrobic cokolwiek innego. To nie on... Nie to miejsce, nie ta chwila... To nie on mnie najmocniej skrzywdzi... Pomyślała strzepujac z siebie śnieg który na nią spadł. Zaśmiała się wesoło i wyciągnęła głowę daleko ku ogierowi. Na jego słowa parsknęła smiechem.
Oczywiście że czuję się wyjątkowo, jestem dumna że cię znalazłam ! Klaczka zaśmiała się i spojrzała w oczy ogiera. Nie żeby co, był ładny. I to nawet bardzo. Gdyby tylko klaczka była starsza z pewnoscią zakochałaby się w nim po uszy. Niestety była jeszcze małą, nie do końca znajacą wszystkie aspekty życia.
Ahh... SKZ, to skrót od nazwy... Stado Krwawej Zemsty. Powiedziała niepewnie. Miała nadzieję że niczego nie pomyliła. Zawsze skrót mógł oznaczać Stado Karmazynowych Zamków, lub Stado Krowich Zbieraczy...
Na wypowiedź siwka zaśmiała się łagodnie. Też lubię podróżować, jednak tu znalazłam się calkiem przypadkiem. Powiedziała po czym zastrzygła uchem.

_________________
Rzeczka    Note_110
Mahjonner
Mahjonner
Zwykły koń

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Sro Wrz 14, 2016 11:22 am
W sumie to każdy młody osobnik ma w sobie te zbytnią ufność do wszystkiego i wszystkich. A niestety życie posiada w sobie też i te mroczniejszą część, znacznie ciemniejszą. Nie istnieje w tym świecie tylko dobro i dobre rzeczy, istnieje również przeciwieństwo. Ale pewnie z czasem się tego nauczy. Jak nie od innych koni to od doświadczenia. A doświadczenie i popełnianie błędów najwięcej uczy.
Na jej słowa uśmiechnął się szerzej.
- Och, nie wiedziałem, że ktoś kiedykolwiek będzie dumny z tego, że mnie poznał. chyba to teraz ja powinienem się czuć zaszczycony - powiedział wesoło, unosząc wyżej łeb.
Cóż, dobrze, że nie potrafił czytać w jej myślach. Zaprawdę dziwnie by się czuł, mając świadomość, że on potrafi się komuś podobać. Co było dziwne. Przecież był brudny i niezadbany.
- Brzmi to... nie najlepiej - skomentował, uważnie ją obserwując. - Cóż... i tak dziwnym przypadkiem nasze drogi się skrzyżowały.

_________________
Rzeczka    4V87oN1
Rzeczka    U7GD6KQ
Rzeczka    HdOjubY
Sechmet
Sechmet
Wojak

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Nie Wrz 25, 2016 10:36 am
//sorki że tak długo :/
Note spojrzała łagodnie na Mahiego.
Jeśli tak uwarzasz. Powiedziałaa i wesoło się rozesmiała. Spojrzala jak ten unosi głowę i uśmiechnęła się. Cieszyła się że znalazła przyjaciela, a raczej kogoś kto się nim wydawał. Jak na razie Note czuła się przy nim bezpiecznie.
Lekko zniżyła głowę i spojrzała ku ogierowi którego głowa była gdzieś wysoko.
Hmm... Wydaje mi się że nie wszyscy tutaj są źli, jest jeszcze pięć innych stad poza naszym i SKZ. Powiedziała spokojnie przypominając sobie rozmowę z Lily. Na pewno. Powiedziała miło i wyciągnęła głowę na wysokość głowy ogiera.

_________________
Rzeczka    Dying_how_fun_by_m_adking-daq5eaf
Rzeczka    6b850d30245cd7f5b1b132c36b86e099
Valiant
Valiant
Rekrut

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Nie Lis 06, 2016 8:19 pm
//Nie ma was?
Przyszedł tu spokojnym krokiem jakby nigdy nic. No bo raczej nic się nie działo, a przynajmniej on tak myślał. Zastanawiało go jedno gdzie była Armina. Tak długo jej nie widział, ale chyba wszystko było z nią dobrze. Czym ja się przejmuję? Pewnie jest w zamku i ma dużo pracy w końcu jest artystką... Rozmyślał po czy z zamyślenia wyrwał go dotyk mokrej trawy. Zobaczył rzeczkę i napił się wody, a potem zaczął jeść trawę może i nie najlepszą, ale czystą. Kiedy skończył odszedł o jakieś parę centymetrów od wody, by się potem rozejrzeć. Nie było żywej duszy poza nim. Cóż nie przeszkadzało mu to nie musiał przynajmniej się martwić. Żeby nic go nie zaskoczyło rozglądał się co jakiś czas, a w między czasie rozmyślał.

_________________
Rzeczka    Tumblr_mekvasSUqY1rmcw85o1_500

„Koń wyścigowy, który stale biega tylko o sekundę szybciej niż inny koń, jest wart o
miliony dolarów więcej. Bądź gotów dać z siebie ten dodatkowy wysiłek, który odróżnia
zwycięzcę od zdobywcy drugiego miejsca.”
Luizjana
Luizjana
Władca

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Nie Lis 06, 2016 8:26 pm
Przemierzała niczyje tereny.Rozglądała się przy tym by nie zostać znowu porwana.Zawsze może być jakaś wpadka no nie?Widząc jeziorko spragniona szybko do niego podbiegła przez pragnienie nie zauważając stojącego zaraz koło niej ogiera.Zaspokajając swoje jedyne pragnienie-picie-spojrzała w bok.Zawstydziła się i uśmiechnęła po czym spojrzała na niego bardzo podejrzliwym wzrokiem.Jakby myślała,że pojawił się tu znikąd....Emm...Witaj.Lekko skłoniła łeb na znak szacunku wpatrując się w jego prostą sylwetkę.Zauważyła już dawno ,że to arab...Z resztą kto by tego nie wiedział.Te łby wszystko zdradzały.Rozejrzała się czy ktoś nie idzie,bo zawsze musiała być ostatnio czujna.Cały czas nastawiała uszy by niczego nie przegapić.Mały dźwięk trafiał do jej uszy.Uśmiechnęła się lekko po czym przerwała ciszę.Byłeś tu czy dopiero przyszedłeś??Zapytała zmarnowanym głosem.

_________________
Rzeczka    Ead3e1c9694a7db69c284844b5379a82
Valiant
Valiant
Rekrut

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Nie Lis 06, 2016 8:55 pm
Nagle koło niego przebiegła kara klacz. Widocznie go nie zauważyła skoro nawet na niego nie spojrzała pewnie była bardzo spragniona no cóż. Witaj i tak stałem tu. Odpowiedział jej z delikatnym uśmiechem, który miał dawać znać, że nic się nie stało. A no bym zapomniał! Zwą mnie Valiant. Przedstawił się nie pytając o jej imię no bo po co, a co jakby nie chciała zdradzać swojego imienia? No cóż ogier by to zrozumiał. Jak będzie chciała podać to poda, a jak nie... No to nie. W sumie Valuś by się trochę ucieszył znając imię dopiero co napotkanej klaczy. Wyprostował się po czym rozejrzał się czy nikt lub nic nie nadchodzi no i raczej nic nie było co znaczyło dla ogiera dobrze. Nie chciał mieć zbyt do czynienia z takimi końmi z Krwawej Zemsty oj nie chciał, a zwłaszcza z jakimś Shire'm oj nie chciałby. Kiedy jednak zdał sobie sprawę, że nie jest sam spojrzał na klacz czekając już na jakieś słowa.

_________________
Rzeczka    Tumblr_mekvasSUqY1rmcw85o1_500

„Koń wyścigowy, który stale biega tylko o sekundę szybciej niż inny koń, jest wart o
miliony dolarów więcej. Bądź gotów dać z siebie ten dodatkowy wysiłek, który odróżnia
zwycięzcę od zdobywcy drugiego miejsca.”
Luizjana
Luizjana
Władca

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Nie Lis 06, 2016 9:02 pm
Luizjana...w skrócie Lui albo Luiza.Przedstawiła się lekko spoglądając na ogiera nie przejmując się zbyt grzywką na oku.Rozejrzała się znowu gdyż także nie chciała mieć doczynienia z członkami SKZ ,a także z Espilce albo Shire,którzy gościli ją ostatnio w lochach jak się nie mylę i chyba nadal goszczą Smile
Postawiła uszy po czym przerwała piszczącą w uszach ciszę.Podasz stado do ,którego należysz?Zapytała ,a po chwili sama zdradziła gdzie należy.Sls....Niechętnie zdradziła nieco szepcząc.
Przecież mogli ją zdemaskować jacyś szpiegowie(xD)
Przerzuciła grzywę na drugą stronę szyi i machnęła ogonem świszcząc.Po chwili położyła się 2 metry od ogiera by czasem zatrzymać dystans.W końcu dopiero co go poznała no nie?Tak od razu się nie zakochuje,a przynajmniej Luizjana nie wierzyła w miłość od pierwszego wejrzenia...W ogóle czy ktoś wierzy???Sama nie wiedziała,ale wiedziała,ze ona nie wierzy i nie ma takiego zamiaru.

_________________
Rzeczka    Ead3e1c9694a7db69c284844b5379a82
Valiant
Valiant
Rekrut

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Nie Lis 06, 2016 9:18 pm
Ładne imię. Pochwalił po czym znowu się rozejrzał. Widać, że klacz nie zbyt przepadała za ciszą zresztą ogier też. Na pytanie klaczy ogier chwilę się zastanowił czy w ogóle podać swoje stado, ale ona podała, więc cóż. Tak, tak podam otóż należę do SZS. Odpowiedział klaczy po czym widząc jak ta kładzie się kilka metrów od niego westchnął. Rozumiał klacz doskonale ona mu jeszcze nie ufała i on też jej nie ufał. Znali się dopiero kilka chwil i o sobie dużo nie wiedzą no i trzeba utrzymać dystans, ale trzeba też spróbować się bliżej poznać. Cóż może opowiem swoją historię... I coś o sobie? Zastanowił się na głos po czym przytakną sobie w duszy, że trzeba. No dobra nie trzeba, ale trudno. Otóż urodziłem się w stadninie w niewoli i nie znałem dzikiego życia. Pewnego razu właściciele wysłali mnie na zawody statkiem i cieszyłem się bardzo, lecz statek się rozbił i uratowałem się tylko ja. No i ostatnimi siłami jakie mi pozostały dopłynąłem tu na wyspę Karsin. No i teraz kilka informacji o mnie. Otóż mam na imię Valiant, należę do Stada Zamglonych Szczytów, nie lubię patrzeć jak inni cierpią i zawszę bronie słabszych, a moim ulubionym zajęciem są wędrówki i poznawanie innych. Opowiedział chociaż nie wiedział czy to było potrzebne w ogóle klaczy, ale trudno już powiedział i tego nie cofnie. Za chwilę jednak patrząc na klacz usiadł i czekał aż coś powie.

_________________
Rzeczka    Tumblr_mekvasSUqY1rmcw85o1_500

„Koń wyścigowy, który stale biega tylko o sekundę szybciej niż inny koń, jest wart o
miliony dolarów więcej. Bądź gotów dać z siebie ten dodatkowy wysiłek, który odróżnia
zwycięzcę od zdobywcy drugiego miejsca.”
Luizjana
Luizjana
Władca

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Nie Lis 06, 2016 9:27 pm
Dziękuję.Kiwnęła główką przyjacielsko.Hmm...W sumie przepadała za ciszą ale nie w takiej sytuacji.Cisza w niej była nieco niezręczna?Hmmm....Znałam takiego jednego z twojego stada...Pomyślała na głos.
Lewus.Pomyślała i nieco się zamarzyła.To był dopiero dziwny typ.Uśmiechnęła się sama do siebie.
Trochę jej go brakowało chodź ją nastraszył.To było takie niezręczne.Ale koniec tego wspominania...Heh.Jeżeli chcesz to opowiedz...Powiedziała i wysłuchała z uwagą całej Histori.W sumie to nie lubiła słuchać długich opowiadań i tym podobnych rzeczy ,ale nie chciała go urazić.W sumie miał ciężkie życie.Ja histori nie chcę opowiadać...Powiedziała i lekko się uśmiechnęła.W sumie to powiem,że jestem tu bardzo długo.Jestem jednym z siedmiu pierwszych koni.Byłam porwana 8 razy??Przez nieuwagę.Mam źrebaki z porwań i partnera,którego dawno nie widziałam.Westchnęła...Gdyby mogła to by się z nim zobaczyła ale...cóż.Jego decyzja.

_________________
Rzeczka    Ead3e1c9694a7db69c284844b5379a82
Valiant
Valiant
Rekrut

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Nie Lis 06, 2016 9:36 pm
Kiwnął główką na jej słowa z serdecznym uśmiechem. Na słowa klaczy Valiant nie obraził się wcale nie chciała opowiadać? Nie musiała! Do niczego jej zmuszać nie będzie. Rozumiem ciebie też byłem porwany z kilka razy. No i w sumie jestem w podobnej sytuacji jak ty bo też mam partnerkę, której też dawno nie widziałem. Nawet nie pamiętam kiedy ją widziałem. Przemyślał nagłos po czym również westchnął. Doskonale rozumiał Luizjanę i nie wiedząc czemu myślał, że mają trochę wspólnego. Może mieli, a może nie? Tego to mu nawet jego userka nie powie. Popatrzył na klacz czekając na nie wiadomo co.

_________________
Rzeczka    Tumblr_mekvasSUqY1rmcw85o1_500

„Koń wyścigowy, który stale biega tylko o sekundę szybciej niż inny koń, jest wart o
miliony dolarów więcej. Bądź gotów dać z siebie ten dodatkowy wysiłek, który odróżnia
zwycięzcę od zdobywcy drugiego miejsca.”
Luizjana
Luizjana
Władca

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Pon Lis 07, 2016 7:03 am
Słysząc słowa ogiera trochę się zdziwiła,ale szybko zamaskowała to...Serio?Nie wiedziałam,że ogierów też porywają...Zaczęła myśleć nad tym głęboko,ale po chwili otrzepała się z myśli.
W sumie mój partner się nie pokazuje nigdzie.Teraz pewnie siedzi w zamku i nawet nie

przyjdzie i nie powie co tam u mojego źrebaczka....Lekko się zaniepokoiła w suszy ,ale na zewnątrz nie było tego za bardzo widać.W sumie mieli dość dużo ze sobą wspólnego....Luiza spojrzała na rzeczkę.Woda pewnie była tam zimna więc wolała nie wchodzić...Nie dość,że potem nie wyschnie i pójdzie mokra na swoje zimne tereny to może jeszcze złapać jakieś przeziębienie....

_________________
Rzeczka    Ead3e1c9694a7db69c284844b5379a82
Valiant
Valiant
Rekrut

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Pon Lis 07, 2016 3:53 pm
Zauważył zdziwienie klaczy i w sumie też był trochę zdziwiony. Tak porywają tylko po to by zmusić do posłuszeństwa albo do roboty. Stwierdził jak uważał. Przeciągnął się i popatrzył na rzeczkę jak wolno płynie Zupełnie tak jak męczące życie... Dalej rozmyślał, a z zamyślenia wyrwały go słowa klaczy skinął głową z współczuciem na pysku. Tak to już miał czasem. Zamiast coś powiedzieć wykonywał jakiś gest no tak... Popatrzył na klacz z uśmiechem nie odzywając się w ogóle (gdyż userce Valianta nic nie przychodzi do głowy... xD).

_________________
Rzeczka    Tumblr_mekvasSUqY1rmcw85o1_500

„Koń wyścigowy, który stale biega tylko o sekundę szybciej niż inny koń, jest wart o
miliony dolarów więcej. Bądź gotów dać z siebie ten dodatkowy wysiłek, który odróżnia
zwycięzcę od zdobywcy drugiego miejsca.”
Luizjana
Luizjana
Władca

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

on Pon Lis 07, 2016 4:00 pm
//Nie mam weny.
Spojrzała na Valianta,który zaczął mówić.W sumie też miała takie przypadki,ale więcej miała...pokryć...Nie chciała się odzywać więc się nie wtrąciła,bo byłoby to niezbyt fajne...
Rozejrzała się po czym tylko rozciągnęła się bez żadnych zbędnych słów.Spojrzała na rozmyślającego i patrzącego na rzeczkę ogiera po czym zaczęła się tarzać.Na niebie zagościły ciemne chmury,które nie zapowiadały deszczu ,ale może tak wyglądały.Gdy klacz skończyła się tarzać po prostu spojrzała na chmury.Czyżby deszcz miał padać?Zapytała się w myślach.Po chwili spojrzała na ogiera i bez zastanowienia zaczęła.A ty jesteś tu długo czy krótko?Skończyła po czym lekko się uśmiechnęła.

_________________
Rzeczka    Ead3e1c9694a7db69c284844b5379a82
Sponsored content

Rzeczka    Empty Re: Rzeczka

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach