KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Ocieplana twierdza Renifera

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Ocieplana twierdza Renifera   Wto Cze 21, 2016 12:17 am

Wejście do jaskini u podnóża wulkanu jest zasłonięte przez uschniętą, na wpół zwęgloną roślinność, co przeczyszcza powietrze i pozwala na prywatność. Dominują tu głównie odcienie brązu, pomarańczu i zgaszonego żółtego. Do dużego, naturalnego pomieszczenia prowadzi tunel usiany stalaktytami, stalagmitami i stalagnatami, co nieco utrudnia przejście do ogromnej komory. Może niektórzy uznaliby to za ciekawy element wystroju, więc dlaczego i takiego stwierdzenia nie założyć?
Jaskinia jest rozległa, wewnątrz jest sucho i ciepło, a w niektórych miejscach wręcz gorąco. Pierwsza komora jaskini jest dość obszerna, służy do przyjmowania gości i zwoływania zebrań. Ściany są gładkie, tworzą coś na kształ kopuły zwężającej się ku górze. Po środku znajduje się niemal idealnie okrągłe, płytkie (sięgające do połowy nóg właścicielowi) gorące źródełko, które zajmuje większą część tej komory. Po środku tego właśnie zbiornika wodnego znajduje się płaska wysepka z wygładzanego kamienia, przez co źródełko zdaje się pełnić rolę nad wyraz płytkiej fosy, a na nim okrągły, kamienny stół. Wszystko tutaj rozświetlane jest przez płonące pochodnie.
Gdzieś w ścianie, w miejscu dość mało widocznym znajduje się korytarz. Korytarz ten ma kilka odnóg. Pierwsza prowadzi do niewielkiej komory, która jest jednocześnie sypialnią władcy. Ściany mają nieregularny kształt. Znajduje się tu jedno kamienne łóżko bez okrycia. Oprócz łóżka można znaleźć tu jedynie prostą skrzynię wypełnionioną futrami zwierząt, a w kolejnej sprzęty takie jak łańcuchy, kajdany, kagańce, obroże i kilka rodzajów ostrz.
Następna odnoga korytarza prowadzi do kolejnej sypialni. Tutaj ściany są gładkie, zdobione wieloma wyrytymi obrazami. Można tu zobaczyć wiele scen z życia przeciętnej istoty, fantazyjne wzorki, a także słowa czy zdania w innych językach. Sufit zdobi wyrzeźbiona mapa nieba. Łóżko zrobione z kamienia z misternie zdobionymi znaczkami i symbolami przykryte jest grubą warstwą zwierzęcych futer. Kilka półek na drobiazgi również się tu znajdzie.
Trzeci korytarz prowadzi do takiej samej sypialni jak w przypadku poprzedniego.
Kolejne pomieszczenie blokują potężne drzwi, niemożliwe do wyważenia, a do tego zamykane na klucz, który ma tylko właściciel tej siedziby.


Ostatnio zmieniony przez Dhiren dnia Pią Sie 26, 2016 1:46 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Wto Cze 21, 2016 1:25 pm

Przyprowadziłem karą klacz, szczelnie owiniętą kraciastym kocem ku jaskini. Odchyliłem zasłonę z suchych pnączy i ruszyłem przodem.
- Uważaj na głowę - powiedziałem, na moment się do niej odwracając z lekkim uśmiechem. Skierowałem się wgłąb wąskiego korytarza, co chwilę uchylając się przed wystającymi, ostro zakończonymi stalaktytami i innymi tego typu sprawami. Kiedy korytarz w końcu się skończył, uderzyła mnie fala przyjemnego ciepła.
- Jesteśmy - powiedziałem, zwracając się do klaczy - Cieplej? - zapytałem znowu, uśmiechając się połowicznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Wto Cze 21, 2016 1:38 pm

Weszłam tu za ogierem rozglądając się i uważając-Dobrze uważam-odparłam i poczułam nagłe ciepełko, a wtedy zdjęłam z siebie koc.Cieplej-odpowiedziałam z uśmiechem rozejrzałam się wokół przyglądając się wszystkiemu po kolei-Fajne miejsce, to co teraz masz zamiar robić dalej rozmawiać?-zapytałam z delikatnym uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Sro Cze 22, 2016 9:44 pm

Uśmiechnąłem się lekko, spoglądając na lśniącą taflę źródełka. Dotknąłem kopytem wody, przez co w tym miejscu zaczęły się tworzyć kolejne pierścienie, które jednak w dość szybkim tempie znikały.
- Właściwie, nie miałbym nic przeciwko dalszej rozmowie. Lubię słuchać twojego pięknego, czystego głosu mógłbym słuchać godzinami... - powiedziałem, uśmiechając się do własnego odbicia. Jednocześnie wspominałem historię swoich dwubarwnych oczu i w myślach podejmowałem pewną decyzję. Powróciłem wzrokiem do klaczy.
- Nie miałbym nic przeciwko dalszej rozmowie... gdyby nie to, że mam do ciebie sporej wagi pytanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Sro Cze 22, 2016 9:51 pm

Jakie pytanie?-zapytałam rumieniąc się na pochwałę o moim głosie. Uśmiechnęłam się delikatnie w sumie ja też miałam ochotę na rozmowę, ale nadal nie domyślałam się o jakie pytanie chodzi. Po chwili przypomniałam sobie głupią rzecz, że miałam przecież futro lisa w ekwipunku i mogłam je po prostu wyjąć.Po chwili spojrzałam na ogiera nadal czekając na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Pią Cze 24, 2016 11:59 am

Uśmiechnąłem się.
Chyba nie jestem aż tak okropny, no nie? Mi się wydaje, że nikt nie jest do szpiku kości zepsuty... - powiedziałem w zastanowieniu, przypatrując się powierzchni wody parującego źródełka. Znów spojrzałem na Mirabelle, na klacz, którą w porównaniu do reszty wyjątkowo ceniłem. Nawet w tym świetle była piękna. Nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że to tylko wymyśł mojej wyobraźni. Wyjątkowo realistyczny, cudowny wymysł mojej wyobraźni. Ta lśniąca, onyksowa grzywa, delikatnie opadająca na zgrabną szyję... Orientalne rysy, cudne, owiane tajemnicą oczy...
- Czy zechciałabyś uczycić mi ten największy z zaszczytów i zostać moją partnerką?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Sob Cze 25, 2016 10:45 pm

Oczywiście, że tak-odpowiedziałam i przytuliłam go po mimo mojego charakteru i tak dalej. W pewnym momencie błysnęły mi oczy. Kątem oka rozejrzałam się po twierdzy było tu dosyć fajnie. Po chwili tylko ziewnęłam po cichu, a za chwilę znowu się rozejrzałam. Poruszyłam wesoło uszami lekko szczęśliwa no dobra trochę za szczęśliwa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Pon Cze 27, 2016 10:07 pm

Uśmiechnąłem się szeroko, błyskając białymi zębami. Kiedy klacz mnie przytuliła, odwzajemniłem ten gest z czułością. Czułem się dziwnie. Ale przyjemnie. Rzadko w końcu uczestniczyłem w tak... niecodziennych wydarzeniach. Myślałem, że ta właśnie klacz będzie dla mnie jedynie krótką chwilą nieziemskiej przyjemności, a tym czasem zdarzyło się coś zupełnie innego... No, proszę! Jednak miałem uczucia! Potrafiłem kochać, a przynajmniej tak mi się zdawało.
Kiedy już się "odkleiłem" od Mirabelle, spojrzałem na nią z charakterystycznym dla mnie, cwaniackim uśmiechem i błyskiem w oczach. Złożyłem na jej ustach delikatny, pełen uczucia pocałunek, jakim nie obdarzałem byle kogo. W ogóle kogokolwiek jeszcze nim obdarzyłem? O ile mnie pamięć nie zawodzi, odpowiedź jest prosta. Nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Czw Cze 30, 2016 1:48 pm

Ogier obdarzył mnie bardzo wyjątkowym jak dla mnie pocałunkiem wiedziałam, że to on jest już moim partnerem. Chociaż może mi nie za bardzo być wierny, bo może porywać i pokrywać inne klacze no, ale cóż życie życiem go nie zmienisz. W pewnym momencie ja obdarzyłam ogiera takim pocałunkiem którym nigdy w życiu nikogo nie obdarzyłam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Sro Lip 13, 2016 10:26 pm

Ach! Więc to tak jest mieć u swego boku ukochaną istotę? Muszę przyznać, że podobało mi się to. Miała ruję. Zbyt mocny to zapach, aby uszło to mojej uwadze. Trzymałem jednak wszelkie swoje pragnienia na wodzy, nie pozwalając im się wyrwać spod mojej kontroli. To był JEJ wybór, kiedy i czy w ogóle nastąpi ta szczególna chwila. To na niej mi zależało, nie chciałem zrobić jej krzywdy, liczyłem się z jej zdaniem i potrzebami. Cóż za poświęcenie z mojej strony! Nie to co w przypadku reszty pustych klaczy, które nic dla mnie nie znaczyły.
- Moja droga, jesteś tak wielką tajemnicą niedorozwikłania... Zdradź mi choć odrobinę o sobie, możesz mi w końcu zaufać - poprosiłem, ze szczerością kierując słowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Czw Lip 14, 2016 12:20 pm

Zastanawiałam się chwilę czy zdradzić więcej o sobie. No cóż w końcu to mój partner mogę mu powiedzieć. Cóż to powinno pozostać tajemnicą, ale tobie mogę powiedzieć. Pewnej zimy jakże i cichej i samotnej przyszłam na świat. Nie przeszkadzał mi śnieg i mróz. Bólu nie czułam i teraz prawie nie czuje. Nigdy nikogo nie kochałam ani nie spotkałam konia, który mógłby mi stopić serce, a tobie się udało. Całe życie miałam być skazana na los, czy na siebie. Pióra to historia zamknięta nie ma niestety takiej opcji bym o nich opowiedziała nawet tobie jeśli ci ufam. Dotarłam tu gdzie raczej zostanę.-opowiedziałam ogierowi część mojej historii. Teraz trochę o mojej historii wiesz, czy chciałbyś coś jeszcze wiedzieć?-zapytałam ogiera będąc ciekawą, czy coś jeszcze chce wiedzieć. Wiedziałam, że ogier czuje ruje. Popatrzyłam na niego pytająco. Wzrok ten pytał się, czy on tego chce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Czw Lip 14, 2016 3:57 pm

W milczeniu słuchałem tego, co mówiła, nie przerywając jej. Nie odczuwała bólu, od urodzenia. Mogłem jej tego pozazdrościć. Ja go odczuwałem. W mniejszym stopniu niż przeciętny koń, ale i tak go odczuwałem. Tyle, że nigdy nie dawałem tego po sobie poznać. Ból jednak otwierał oczy, mnie obdarował wzrokiem. Był dobry.
Nigdy również nie kochała. Ja też nie. Nie odczuwałem potrzeby darzenia kogoś takim właśnie uczuciem. Każdy się jednak z czasem zmienia, ja również. Choć odrobinkę się zmienia.
- Nie miałaś łatwo w życiu. Dziękuję, że się tym ze mną podzieliłaś - powiedziałem, uśmiechając się lekko, półgębkiem - Owszem, są jeszcze pytanie, które chciałbym ci zadać, ale większość z nich może zaczekać. Na tę chwilę mam jedną. Myślałaś kiedyś o tym, aby mieć źrebaki? - spytałem wprost, gładząc ją delikatnie chrapami po zgrabnej szyi. Zaciągnąłem się słodkim, przyjemnym zapachem jej grzywy. Z delikatnością, na jaką mnie było stać, przesunąłem od ganaszy po jej boku, kończąc w pobliżu zadu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Czw Lip 14, 2016 7:25 pm

No dobrze, więc zadasz mi te zadania później i tak myślałam o tym by mieć źrebaka i jakbyś chciał to może już na to czas...-odpowiedziałam ogierowi na pytanie. Czyli jednak i on się nad tym zastanawiał. Uśmiechnęłam się do niego i delikatnie przesunęłam ogon. Kto wie może jednak i on trochę tego chciał. Odsunięcie ogona automatycznie oznaczało, że się zgadzam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Czw Lip 14, 2016 8:09 pm

Uśmiechnąłem się szeroko, słysząc zgodę klaczy. W normalnych okolicznościach bym nie pytał o pozwolenie... Ale uznałem ją za personę istotnie ważną i taką, która ma tutaj coś do powiedzenia. Była wybranką, powinna to odczuwać.
- Wiem, że byłabyś cudowną matką - wyszeptałem niemal bezgłośnie, wdychając jej zapach. Przybliżyłem się do zadu, podgryzając nasadę jej kruczoczarnego ogona. Naskoczyłem na nią, z gracją lądując na jej grzbiecie. Przeniosłem ciężar na tylne nogi, w końcu ważyłem odrobinkę więcej niż piórko. Objąłem jej szczupłe boki przednimi nogami. Pogładziłem ją jeszcze po szyi, bo mój rozmiar na szczęście mi na to pozwalał, po czym z wyczuciem się w niej znalazłem. Zacząłem wykonywać delikatne, okrągłe ruchy biodrami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Czw Lip 14, 2016 8:32 pm

Odwzajemniłam się uśmiechem. Też tak myślę-potwierdziłam, a za chwilę ogier na mnie naskoczył. Chwilę gładził mnie jeszcze po szyi, a za chwilę we mnie wszedł. Za chwilę zaczął wykonywać ruchy biodrami. Ja tylko stałam bezruchu nie przeszkadzając ogierowi. Wyobrażałam sobie wszystko po kolei.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Czw Lip 14, 2016 8:56 pm

Jej słowa podtrzymały u mnie uśmiech. Poruszałem biodrami niezbyt szybko, trzymając emocje na wodzy. Nie mogłem pozwolić, aby wymknęły mi się spod kontroli. Chciałem, by ta sytuacja sprawiała przyjemność nie tylko mnie. Stopniowo jednak ruchy te zyskały na prędkości, stały się głębsze. Byłem już blisko końca. Poruszałem się jeszcze szybciej, niemal parskając z przyjemności. Po chwili opadłem na klacz, pozostając tak przez chwilę. Życiodajny płyn zapłodnił klacz.
Zszedłem z niej, muskając ją chrapami po pysku. Niemal czuły gest. Czuły na tyle, na ile mnie było tylko stać - Jak myślisz, klaczka czy ogierek? - zapytałem ciepłym tonem, spoglądając na partnerkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Czw Lip 14, 2016 9:55 pm

Ogier wykonał jeszcze parę ruchów aż mnie zapłodnił. Zastanowiło mnie pytanie ogiera. No nie wiem, a ty jak myślisz?-zapytałam z uśmiechem. Przeciągnęłam się i spojrzałam w oczy ogierowi-Jestem trochę śpiąca nie obrazisz się jeśli utnę sobie drzemkę?-zapytałam z delikatnym spojrzeniem. Nagle poczułam kopnięcie. Nie bolało mnie to, ale była to oznaka, że źrebie jest w moim brzuchu. Uszczęśliwiło mnie ta rzecz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Pon Sie 29, 2016 8:44 pm

//Nastąpiły małe zmiany w wyglądzie jaskini, więc teraz są inne pomieszczenia ;3

Uśmiechnąłem się szeroko, choć z łagodnością.
- To nieistotne - odparłem ze spokojem - I tak będzie najwspanialsze - dodałem zaraz potem, całkowicie przekonany co do swoich słów.
- Oczywiście, powinnaś się przespać - powiedziałem i poprowadziłem ją korytarzem do jednej z elegancko zrobionych sypialni. - Gdybyś czegokolwiek potrzebowała, jestem w pomieszczeniu obok - mówiąc to pocałowałem Mirabelle w czoło, odprowadziłem do łóżka i wyszedłem.
W swoim pokoju położyłem się na kamiennym łóżku i wpatrzyłem się w puste, kamienne ściany bez większego celu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Pon Sie 29, 2016 8:56 pm

I tu masz rację-powiedziałam z szerokim uśmiechem. Skinęłam głową i poszłam za Dhirenem-Dobrze-powiedziałam i kiedy ten wyszedł położyłam się na łóżku jeszcze chwilę rozmyślając. W końcu zasnęłam, a źrebie mnie kopnęło i się obudziłam. Eh trzeba nauczyć się trochę o rodzicielstwie... pomyślałam i przymknęłam oczy. Znowu zasnęłam. Zastanawiając się jak będzie wyglądał ten źrebak albo czy to będzie ogier czy klaczka no cóż się zobaczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Sro Wrz 14, 2016 6:53 am

Leżąc na swoim zimnym łóżku, zastanawiałem się nad paroma rzeczami. Chociażby jak to się wszystko ułoży. Chyba przysnąłem, bo moim oczom ukazały się nad wyraz prawdziwe obrazy. Pewnie sny.
Stałem na szczycie wulkanu samotnie, przyglądając się bulgoczącej lawie.
- Co się ułoży? - zapytał delikatny, kobiecy głos. Bardzo dobrze mi znany głos.
- Moje życie. Mam być ojcem, wiesz? - odparłem z radością w głosie. Odczuwałem... chyba szczęście, nie byłem pewien.
- Wyjątkowo głupie pytanie. Ja wiem wszystko - odburknęła mi, jednak głos zaraz złagodniał.- To przecież proste. Zostawisz tą klacz i pójdziesz siać postrach gdzieś dalej, nie odwracając się za siebie - padła odpowiedź.
- Nie. Ja ją kocham. Nie waż się o niej powiedzieć choćby jednego złego słowa.
- Jak chcesz. Na zbyt wiele sobie pozwalasz. Na moją pomoc nie licz. Savashia tu jest - odburknęła wyraźnie zniesmaczona i sceneria rozpłynęła się w powietrzu.

Otworzyłem oczy i pierwszym co powiedziałem, były te oto słowa: Nie ma to jak wsparcie.
Wstałem z łóżka, chcąc rozprostować nogi. Starałem się jednak być cicho, aby nie obudzić Miry. Upewniłem się, że śpi, uśmiechając się przy tym lekko. Wróciłem do swojego pokoju i zabrałem się za polerowanie pierwszego lepszego sztyletu z kuferka, bo nie miałem nic lepszego do roboty w oczekiwaniu, aż klacz się obudzi. Myślałem jeszcze nad ostatnimi słowami głosu. Savashia?...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Sro Wrz 14, 2016 10:17 pm

Spałam sobie spokojnie do momentu aż coś zaczęło mnie boleć za chwilę przestało, a za chwilę znowu zaczęło mnie to irytować i nie dawało mi to dalej spać no to cóż obudziłam się. Rozejrzałam się dosyć jeszcze zaspana nie załapałam gdzie jestem. Walnęłam siebie ogonem by trochę się rozbudzić i wiedziałam, że jestem u Dhirena No tak.... Rozejrzałam się po sypialni było tu pełno obrazów. Po chwili zaczęłam się przypatrywać jednemu z nich, a później następnym co prawda zazwyczaj nie interesowały mnie takie rzeczy, ale cóż zawsze można czegoś spróbować. Wydawało mi się, że ciągle o czymś zapominam, ale o czym tego już nawet nie mogę sobie przypomnieć. W każdym bądź razie dalej patrzyłam na obrazy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Nie Lis 06, 2016 9:34 pm

Kiedy już stwierdziłem, że wszystkie sztylety co do jednego są w zadowalającym stanie, odłożyłem ostrza do kuferka, zamykając go za pomocą rubinu na mojej szyi. Może był to niewinny kształt, jednak nikt oprócz mnie nie wiedział dokładnie, co potrafił otwierać. Był swego rodzaju kluczem. Chociażby do tej małej skrzyneczki. Albo do zamkniętych drzwi w mojej siedzibie, które oddzielały pomieszczenie, którego przeznaczenia nie znał nikt prócz mnie samego. I co ciekawe, nikt jeszcze dotąd nie odgadł przeznaczenia rubinu zawieszonego na mojej szyi już od dawna.
Zabawne...
Postanowiłem sprawdzić czy Mira nadal śpi. Nie mogłem się doczekać, aż znowu ją zobaczę. To w mojej głowie brzmiało nad wyraz głupio, ale nie mógłbym żyć bez niej. Bez czarnych kosmyków grzywy opadających na lśniące jak wszystkie gwiazdy razem wzięte oczka. Bez cudnego uśmiechu, który sprawiał, że ja sam cieszyłem się jak wariat. Bez jej głosu, którego chóry anielskie mogłyby pozazdrościć. Była po prostu... najpiękniesza. Nie tylko z wyglądu, wnętrze miała tak samo piękne jak reszta.
Zajrzałem do jej pokoju, a kiedy zobaczyłem, że nie śpi, uśmiechnąłem się do niej.
- Wyspana? Łóżko było wygodne? Coś potrzebujesz? Jesteś głodna? - zasypałem ją lawiną pytań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Nie Lis 06, 2016 9:48 pm

Dalej rozglądałam się po pomieszczeniu skupiona na wszystkim w szczegółach gdy nagle do pomieszczenia przyszedł Dhiren. No w końcu! Tak mi go brakowało przez te kilka chwil... Mianowicie ciekawe czemu? Ciężko mi było stwierdzić bo tego było sporo. Na pytania ogiera uśmiechnęłam się delikatnie. Tak wyspana, tak łóżko było wygodne, na razie nic nie potrzebuję nie licząc twojego towarzystwa, no i może troszkę jestem. Odpowiedziałam mu na jego lawinę pytań po czym poczułam się delikatnie spragniona, ale co tam wytrzymam i nie będę go przemęczać. Bo po co? Cóż chciałam dbać o partnera jak najlepiej mogłam no cóż.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhiren
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Nie Lis 06, 2016 10:06 pm

Uśmiechnąłem się do Mirabelle ciepło. Była jeszcze piękniejsza, gdy się uśmiechała.
- Wobec tego na co masz ochotę, sundar? - zapytałem uprzejmie, składając ci teatralny, szeroki ukłon. Byłem gotów spełnić niemal każdą jej zachciankę. Była moją raanee, moją królową. Jej słowo było bliskie świętości. W myślach przeszukiwałem bogaty jadłospis w poszukiwaniu czegoś, co mogłoby jej zasmakować. Nie miałem pojęcia o jej gustach w kwestii posiłków, więc wolałem zapytać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   Nie Lis 06, 2016 10:36 pm

Cóż nie wiedziałam zbyt na co mam ochotę. Nie wiem, a co proponujesz? Zapytałam z dość promiennym uśmiechem jak na mnie. Nie wiedziałam zbyt co chce zjeść ani co chce zrobić po prostu nie wiedziałam póki co nic... Przeciągnęłam się po czym rozejrzałam po pomieszczeniu. Ciekawiło mnie kilka rzeczy, ale wolałam na razie nie pytać... O ciekawe ogier nie sypał już pytaniami? W sumie to nie jest tak źle, ale lubię odpowiadać na pytania niektórych czyli na pytania Dhirena. Cóż nie wiedziałam co ogier ma do jedzenia, a jeśli chodziło o mój głód to powoli rosną, ale nie chcę poganiać partnera nie ma takiej potrzeby...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ocieplana twierdza Renifera   

Powrót do góry Go down
 
Ocieplana twierdza Renifera
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Stara i opuszczona zimowa twierdza.
» Więzienie o zaostrzonym rygorze - Twierdza goblinów
» Twierdza Caer Bronach
» Twierdza Cleganeów

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Krwawej Zemsty :: Terytoria SKZ :: Podnóże wulkanów :: Siedziby-
Skocz do: