KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wspólne opowiadanie

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Lily
Władca
avatar


PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Pon Cze 06, 2016 5:37 pm

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wera
Strażnik
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Sro Lip 06, 2016 11:49 pm

PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie Pon Cze 06, 2016 5:37 pm Select/Unselect multi-quote Odpowiedz z cytatem
Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakręstu wyszedł
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=3802515
Lily
Władca
avatar


PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Czw Lip 07, 2016 11:50 am

PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie Pon Cze 06, 2016 5:37 pm Select/Unselect multi-quote Odpowiedz z cytatem
Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wanilia
Władca
avatar

Age : 13

PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Nie Lip 31, 2016 11:41 am

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lily
Władca
avatar


PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Nie Lip 31, 2016 1:34 pm

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej. Załatwił tam pewną sprawę i
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amber

avatar


PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Sro Sie 03, 2016 4:08 pm

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej. Załatwił tam pewną sprawę i pomyślał: "Ach... ale mi ulżyło..."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lily
Władca
avatar


PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Sro Sie 03, 2016 6:50 pm

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej. Załatwił tam pewną sprawę i pomyślał: "Ach... ale mi ulżyło..." Po chwili spostrzegł zająca, który
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amber

avatar


PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Sro Sie 03, 2016 9:27 pm

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej. Załatwił tam pewną sprawę i pomyślał: "Ach... ale mi ulżyło..." Po chwili spostrzegł zająca, który marchewkowym mieczem bił złą czarownicę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lily
Władca
avatar


PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Sro Sie 03, 2016 9:44 pm

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej. Załatwił tam pewną sprawę i pomyślał: "Ach... ale mi ulżyło..." Po chwili spostrzegł zająca, który marchewkowym mieczem bił złą czarownicę. Jacek krzyknął: "What the f*ck?!"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wanilia
Władca
avatar

Age : 13

PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Sro Sie 03, 2016 9:48 pm

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej. Załatwił tam pewną sprawę i pomyślał: "Ach... ale mi ulżyło..." Po chwili spostrzegł zająca, który marchewkowym mieczem bił złą czarownicę. Jacek krzyknął: "What the f*ck?!" Zając na to: "Nie, Antoni!"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lily
Władca
avatar


PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Czw Sie 04, 2016 11:34 am

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej. Załatwił tam pewną sprawę i pomyślał: "Ach... ale mi ulżyło..." Po chwili spostrzegł zająca, który marchewkowym mieczem bił złą czarownicę. Jacek krzyknął: "What the f*ck?!" Zając na to: "Nie, Antoni!". Jacek walnął się w czoło
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Feniks
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Sob Sie 06, 2016 5:16 pm

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej. Załatwił tam pewną sprawę i pomyślał: "Ach... ale mi ulżyło..." Po chwili spostrzegł zająca, który marchewkowym mieczem bił złą czarownicę. Jacek krzyknął: "What the f*ck?!" Zając na to: "Nie, Antoni!". Jacek walnął się w czoło i mówi: "A ja Jacek".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lily
Władca
avatar


PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Sob Sie 06, 2016 5:42 pm

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej. Załatwił tam pewną sprawę i pomyślał: "Ach... ale mi ulżyło..." Po chwili spostrzegł zająca, który marchewkowym mieczem bił złą czarownicę. Jacek krzyknął: "What the f*ck?!" Zając na to: "Nie, Antoni!". Jacek walnął się w czoło i mówi: "A ja Jacek". Chłopak patrzył głupawo na zająca
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mahjonner
Rekrut
avatar

Age : 19

PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Sob Paź 29, 2016 12:09 pm

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej. Załatwił tam pewną sprawę i pomyślał: "Ach... ale mi ulżyło..." Po chwili spostrzegł zająca, który marchewkowym mieczem bił złą czarownicę. Jacek krzyknął: "What the f*ck?!" Zając na to: "Nie, Antoni!". Jacek walnął się w czoło i mówi: "A ja Jacek". Chłopak patrzył głupawo na zająca. Nie mógł uwierzyć, że ten potrafi posługiwać się mową ludzką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roksana
Amator
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Czw Lut 23, 2017 1:45 pm

Jacek nie mógł zasnąć choć było późno.Popatrzył w okno.Na dworze było ciemno i padał deszcz. Była burza która była powodem strachu u wielu dzieci.Chłopak bał się o swojego psa, który bawił się na dworze.Pies piszczał, a Jacek bardzo go lubi. Jacek ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić.On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie.Weszli tam razem i poczekali aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje.Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej. Załatwił tam pewną sprawę i pomyślał: "Ach... ale mi ulżyło..." Po chwili spostrzegł zająca, który marchewkowym mieczem bił złą czarownicę. Jacek krzyknął: "What the f*ck?!" Zając na to: "Nie, Antoni!". Jacek walnął się w czoło i mówi: "A ja Jacek". Chłopak patrzył głupawo na zająca. Nie mógł uwierzyć, że ten potrafi posługiwać się mową ludzką. Jacek ponownie walnął się w czoło i podszedł do zająca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alfa
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   Sro Mar 15, 2017 5:32 pm

Ej, ziomki. Przeczytałam to i sądzę, że jest o opis snu jakiegoś naćpanego gościa. Brzmi pięknie.

Jacek nie mógł zasnąć, choć było późno.Popatrzył w okno.Na było ciemno i padał deszcz. Była burza, która była powodem strachu u wielu dzieci. Chłopak bał się o swojego psa, bawiącego się na dworze. Pies piszczał, Jacek bardzo go lubi. Chłopiec ubrał się i wyszedł.Zobaczył że jego psa gryzie ogromny wilk. Jacek podszedł do psa i odciągnął go od wilka. Wtedy wilk zaczął ich gonić. On z psem zaczął uciekać w stronę domku na drzewie. Weszli tam razem i poczekali, aż wilk odejdzie. Siedzieli tam aż Jacek zasnął, jednak niedługo obudził się słysząc hałasy na dworze. Zdecydował pójść zobaczyć co tam się dzieje. Nagle Jacek usłyszał sąsiadkę, która krzyczała na swoją córkę. Zobaczył że złodziej próbuje wejść przez okno, więc zszedł z drzewa i krzyknął:
- Jacek Kadabra! - posypały się owoce.
Jacek spojrzał na swoje ręce, widząc: stały się krwiożerczymi królikami! Teraz jego ręce zaczęły go gryźć, lecz chłopiec zdecydował pójść na pole pełne krwawych marchewek. Tam jego ręce zaczęły zjadać marchewki. Kiedy wszystkie zjadły, stały się złotymi protezami wyglądu patyków barwy żółtego śniegu. Jacek wziął nóż, i już miał przeciąć nim swoją krwiożerczą nogę, kiedy przyszła do niego dobra wróżka. Pomachała różdżką i Jacek zamienił się w chomika. Nagle Jacek zauważył ładną chomiczkę, ale wtedy jego pies zaczął go gonić.Jacek uciekał co sił w nogach, lecz to i tak nie pomogło, ponieważ pies go złapał, i lizał. Wtedy chomiczka odciągnęła psa i dała mu lizaka. Właśnie wtedy chomiczka zamieniła się w czarownice. Zła wiedźma podeszła do drzewa i zaczęła się przerażająco śmiać. Zza zakrętu wyszedł trzygłowy pies o smoczej głowie. Jacek wykopał dziurę, wlazł do niej. Załatwił tam pewną sprawę i pomyślał: "Ach... ale mi ulżyło..." Po chwili spostrzegł zająca, który marchewkowym mieczem bił złą czarownicę. Jacek krzyknął: "What the f*ck?!" Zając na to: "Nie, Antoni!". Jacek walnął się w czoło i mówi: "A ja Jacek". Chłopak patrzył głupawo na zająca. Nie mógł uwierzyć, że ten potrafi posługiwać się mową ludzką. Jacek ponownie walnął się w czoło i podszedł do zająca. Swymi umięśnionymi dłońmi złapał do w pasie i przytulając do swojej klatki piersiowej odciągną od czarownicy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wspólne opowiadanie   

Powrót do góry Go down
 
Wspólne opowiadanie
Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Henry Williams - Magia Bezróżdżkowa
» "Fasolki wszystkich smaków" - konkurs literacki
» Astrid Westerberg
» Wspólny sylwester 2012/13
» Wspólna gra w mmorpg?

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Off topic :: Gry i zabawy-
Skocz do: