Karsin

Go down
El Diablo
El Diablo
Szeregowy

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Pią Lip 15, 2016 10:53 pm
Rzuciłem dziwne spojzrenie na klacz po czym zwróciłem uwagę na Nevo. Położyłem się na ziemi, a pantera zeskoczyła z mego grzbietu i położyła się obok mnie. Ciekawość. Odpowiedziałem na pytanie karej. Puściłem oczko do karej i nastała grobowa cisza. Nie wiedziałem co powiedzieć więc nie odzywałem się. Głaskałen Nevo wpatrując się w klacz.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 5twete
Àgil Nevo
Czarna Pantera
Rebel
Rebel
Rekrut

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Pią Lip 15, 2016 11:00 pm
Przypatrywałam się uważnie panterze. Ciekawość? To w sumie tak jak mnie-odpowiedziałam bez zdziwienia. Przecież każdego pewnie przyprowadza w jakieś miejsce ciekawość. Mój uśmiech ukrywał jakąś tajemnice, ale jaką. Delikatnie westchnęłam i spojrzałam na ogiera odrywając wzrok od pantery. Z jakiego stada jesteś?-zadałam kolejne pytanie, bo przecież muszę wiedzieć z kim się zadaje.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 E86e87293e66b4c6840f58833d2c5cbd
El Diablo
El Diablo
Szeregowy

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Pią Lip 15, 2016 11:14 pm
Wciąż siedziałem cicho głaszcząc Nevo i patrząc z przymrużonymi oczami. Nie mam stada Rzekłem po czym znów zamilkłem wpatrując się w uśmiech klaczy mając nadzieję, że coś z niego wyczytam. Niestety nic. Pantera wstała i wskoczyła na Rebal i znów z niej zaskoczyła. Następnie podeszła do mnie, a ja dałem jej mięso, które miałem przy sobie.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 5twete
Àgil Nevo
Czarna Pantera
Rebel
Rebel
Rekrut

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Pią Lip 15, 2016 11:22 pm
Aha rozumiem. Ja jestem z SKZ. Może coś o sobie opowiesz?-zaproponowałam, a za chwilę jednak pantera wskoczyła na mnie i ze mnie zeskoczyła. Za chwilę coś usłyszałam. Kątem oka przejrzałam tereny. Nic nie było ani nikogo. Poza mną ogierem i panterą. Przypomniało mi się coś, że również mam towarzyszkę. Była to lisica pospolita miała na imię Andrea. Przypatrywałam się wszystkiemu uważnie. Nagle coś się poruszyło nie po dal mnie. Odwróciłam głowę w tamtą stronę i ujrzałam rudą postać lisa. Była to właśnie moja przyjaciółka. Spojrzałam znów na El Diablo i uśmiechnęłam się znowu tajemniczo, a w tym czasie lis usiadł koło mnie.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 E86e87293e66b4c6840f58833d2c5cbd
El Diablo
El Diablo
Szeregowy

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Sob Lip 16, 2016 1:43 pm
Może tak... Powiedziałem i postanowiłem opowiedzieć jej swoją historię. Urodziłem się na wyspie tak małej, że nie ma jej na mapach świata. Urodziłem się w stadzie, gdzie każdy koń przed swoim imieniem miał "El". Urodziłem się wraz ze swoją siostrą bliźniaką o charakterze identycznym jak mój. Miała na imię El Vici. Jako źrebak byłem spokojny tak jak i siostra. Wszędzie chodziłem razem z nią. Na wyspie było obowiązkowe, by od źrebaka chodzić do szkoły. Siedziałem w ławce z siostrą bo bałem się poznania innych koni. Bałem się, że będą źli. Pierwszy rok szkoły dla mnie był spokojny i uczyłem się doskonale. Kiedy miałem rok to chciałem poznać inne konie z w szkoły, ale oni odrzucali mnie na bok, bo mówili, że jestem kujonem i siedzę wiecznie z nosem w książkach. No taka była prawda, ale siostra zawsze stawała w mojej obronie przez co stawała się pośmiewiskiem całej szkoły tak jak i ja. Nie martwiła się tym, ale El Vici w końcu znalazła sobie przyjaciółki, które nawet polubiły mnie. Od tamtego czasu nie dokuczano już ani mi ani El Vici. Jedna z klaczy, które przyjaźniły się z El Vici zakochała się we mnie. Oczywiście z wzajemnością. Była to najlepisza przyjaciółka El Vici. Miała ona na imię El Domi. Ja, El Vici i El Domi zakuwaliśmy by mieć najlepisze oceny w całej szkole. Udało nam się. Gdy mieliśmy 3 lata. Wyprowadziliśmy się we trójkę i zamieszkaliśmy na drugim końcu wyspy tuż przy plaży. Tam ja i El Domi zakochaliśmy się w sobie jeszcze bardziej i zostaliśmy parą. Pewniego dnia El Domi zaszła w ciążę. El Vici zazdrościła, że jesteśmy w sobie zakochani, a ona nie ma nikogo. Postanowiła, że popełni samobójstwo i się utopi. Przed śmiercią uratowałem ją ja, bo poszedłem na plażę popływać. El Domi urodził śliczną córeczkę która nazywała się El Vatina. Niestety umarła po roku. El Domi nie mogła znieść śmierci córki i postanowiła się zabić. Nie mogłem pojąć dlaczego siostra próbowała się zabić, a córka mi umarła no i jeszcze El Domi się zabiła. Postanowiłem, że będę jaki będę i będę uwodził klacze, a gdy jakaś mnie zostawi to ją zabije. To samo robiła moja siostra tylko z ogierami. Pewnej nocy poszedłem spać, a gdy się obudziłem był tu. Na wyspie Karsin. Znów na wyspie. Zakończyłem opowiadać historię i spojrzałem na panterę.
Pantera uciekał w dal. Najwyraźniej zauważyła jakieś dobre jedzenie do złapania.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 5twete
Àgil Nevo
Czarna Pantera
Rebel
Rebel
Rekrut

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Sob Lip 16, 2016 2:32 pm
Wysłuchałam uważnie historii ogiera. Ciężko westchnęłam i coś postanowiłam. No to miałeś dosyć ciekawą i smutną historię. Nie to co ja-powiedziałam i spojrzałam na lisa, a potem znów na ogiera. Mimo, że moja historia powinna pozostać tylko dla mnie opowiem ci ją. Pewnej zimy przyszłam na świat. Od razu po moim urodzeniu moja matka zmarła, a jakiś czas później w wiosnę porzucił mnie ojciec. Ja do końca nie zostałam sama. Kiedy mnie zobaczyła samą jakaś stara klacz przygarnęła mnie. Dała mi czerwoną róże która prawdopodobnie nie zwiędnie i nie spadnie z mojej grzywy. Ja nie do końca chciałam pomocy jak miałam z rok to ją opuściłam. Miałam być skazana na siebie. Uczyłam się walki, kultury, przetrwania i wiele innych. Kiedy miałam trzy lata napadło mnie stado sześciu wilków. Groziła mi śmierć, ale w odpowiednim momencie zjawił się ogier i mi pomógł. Mimo, że miałam pełno ran nie czułam bólu i nie czuje. Przez to wszystko co się wydarzyło zmieniłam się całkiem. Ogier został moim najlepszym przyjacielem, bo tylko on umiał mnie zrozumieć. Niestety po pewnym czasie napotkaliśmy człowieka był on mordercą i szukał ofiar, a związku z tym, że nikogo nie było zachciało mu się zabić nas. Kiedy miałam zadać cios osłabił mnie widok mordercy wbijającego nóż w mojego przyjaciela. Ten padł na ziemie, a wokół niego pojawiała się coraz większa kałuża krwi. Ja wpadłam w furię i rzuciłam się na człowieka, by pomścić tego którego kochałam... W końcu osiągnęłam mój cel, ale co prawda oberwałam w oko i miałam bliznę, ale już się zagoiła. Od tamtej pory zaczęłam wędrówkę i dotarłam tu na wyspę Karsin postanawiając, że na niej zostanę, ale nikogo nie obdarzę moim zbyt wielkim zaufaniem. Chyba, że ktoś naprawdę będzie tego wart.-opowiedziałam moją historie łapiąc oddech. Widocznie to, że powiedziałam ogierowi moją historię okazuje, że mam do niego zaufanie.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 E86e87293e66b4c6840f58833d2c5cbd
El Diablo
El Diablo
Szeregowy

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Sob Lip 16, 2016 10:57 pm
Znaczy, że masz do mnie zaufanie? Zapytałem i puściłem klaczy oczko. Uniosłem lekko konciki ust. Prawie nie zauważalnie. Wywróciłem oczami i zadałem klaczy normalne i nic nieznaczące pytanie. Masz kogoś? Przymrużyłem oczy i obeszłem dookoła klaczy. Uśmiechnąłem się, ale po chwili uśmiech zmył mi się z twarzy bo miałem wrażenoe, że zawiodłem ją.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 5twete
Àgil Nevo
Czarna Pantera
Rebel
Rebel
Rekrut

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Sob Lip 16, 2016 11:06 pm
Widocznie...-odpowiedziałam ogierowi. Chwilę później podniósł kąciki ust na początku nie zauważyłam, ale gdy się przyjrzałam to owszem. Nie. Nikogo nie mam jestem samotna...-odpowiedziałam na pytanie ogiera. Za chwilę ten zrobił wokół mnie kółko. Miałam dziwne przeczucia, że coś zrobiłam ogierowi. Wzruszyłam ramionami i spojrzałam na kwiaty.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 E86e87293e66b4c6840f58833d2c5cbd
El Diablo
El Diablo
Szeregowy

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Sob Lip 16, 2016 11:16 pm
Przepraszam. Powiedziałem i zamilkłem. Po chwili przyszła tutaj moja pantera. Pogłaskałem ją po głowie, a ta podrapała mnie po nodzę. Chciała bym już poszedł. No i właśnie to postanowiłem zrobić. Podeszłem bliżej klaczy i pocałowałem ją w policzek. Po czym od biegałem wraz z panterą w przeciwną stronę patrząc jeszcze na Rebel.

Z/T

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 5twete
Àgil Nevo
Czarna Pantera
Reta
Reta
Władca
Tytuły : Admin Główny

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Wto Lis 22, 2016 3:52 pm
Reta właśnie wracała ze szkoły, kiedy poczuła nagły atak głodu. Zatrzymała się więc na chwilę na tej polanie. Wśród mokrej od trawy deszczu rosło parę kwiatków, lecz zapewne nie tyle ile było tu latem. Klacz skubnęła trawy. Te kwiaty chyba nie są trujące… a przynajmniej mam taką nadzieję. pomyślała jedząc. Wydawało jej się, że jest to dosyć spokojne miejsce, no bo o wiele rzadziej słyszała wycie wilków, wiatr wiał o wiele lżej, mgła nie była taka gęsta, a do tego nie było tu aż tak ciemno jak na jej terenach. Tymczasem minęła chyba godzina. Reta zaczęła więc biegać po pastwisku. Biegła kłusem, tylko po to żeby rozprostować nogi.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Night
Night
Władca

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Wto Lis 22, 2016 10:02 pm
Night stąpała po terenach niczyich wybrała akurat to miejsce bo spotkała tu Clovera może kogoś jeszcze spotka. Nagle kasztanka poczuła jakiś zapach i nie był to zapach drapieżnika szła z futrem wilka narzuconym na siebie bo było jej trochę zimno. Spojrzała w stronę zapachu i ujrzała gniadą klacz. Witaj. Powiedziała do niej gdy była dość blisko po czym skubnęła trochę trawy czy tam kwiatów każdego po trochu, a gdy skończyła to popatrzyła na towarzyszkę (one się znały czy nie?). Night. Przedstawiła się z jakimś dość podejrzanym uśmieszkiem delikatnie się skłoniła na znak szacunku i poczuła, że ta klacz pachnie jak ktoś ważny i nawet chyba była to ważna klacz.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 Cool-t10
Reta
Reta
Władca
Tytuły : Admin Główny

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Sro Lis 23, 2016 10:04 pm
Klacz stanęła, kiedy usłyszała czyiś głos. (chyba się nie znają) Uśmiechnęła się do niej miło. Witaj. Night chyba miała szczęście, bo trafiła na dobry humor tej klaczy. Reta. klacz znów uśmiechnęła się delikatnie, widząc ukłon Night. Podeszła do niej truchtem i też lekko schyliła głowę i wyciągnęła do przodu przednią nogę, również się ukłaniając. Należę do SWT. powiedziała. Była to prawda, ale ukryta rąbek tajemnicy, jakim była jej władza. Nie wiedziała że rozmawia właśnie z władczynią innego stada. Chyba jest nieśmiała. uśmiechnęła się Reta. Takie klacze lubiła. Tylko takim klaczom potrafiła zaufać.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Night
Night
Władca

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Pon Gru 05, 2016 5:05 pm
Night się uśmiechnęła na słowa klaczy. Ja jestem ze Stada Magicznego Szeptu chodź dawniej byłam w Szalejących Piorunach.. Udzieliła Recie rąbka swojej tajemnicy jednak dalej kryła swoją władze jakby wiedziała, że jest władczynią SWT to by pewnie zaproponowałaby jej sojusz bo przecież trzeba było odnowić dawniejsze sojusze i dodać nowe. Tak to by było dla stada SMS bardzo pożyteczne i to bardzo... Kasztanka uważnie przyglądała się karej klaczy wydawała się być cicha, spokojna i nieśmiała trochę tak jak Night i to właśnie się jej spodobało w cechach Rety.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 Cool-t10
Reta
Reta
Władca
Tytuły : Admin Główny

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Wto Gru 06, 2016 5:31 pm
Reta skinęła lekko głową na jej słowa. Night pomyślała że Reta jest cicha i nieśmiała? Wręcz przeciwnie. Klacz była bardziej władcza, choć, trzeba przyznać, umiała utrzymać przez chwilę spokój. Łatwo było ją jednak zniecierpliwić. Ale szanowała zdanie innych, a do tego z natury nie była agresywna, tylko przyjazna i optymistyczna (co nie zawsze znaczy altruistyczna). Ciekawe czy zdradziła stado, czy ją wyrzucili. A może uciekła z sytuacji politycznej SSP? Może mogłaby mi pomóc? W końcu wygląda na pomocną klacz... myślała. Kiedy Reta otrząsnęła się z myśli, spojrzała na Night i spytała: Jeżeli byłaś kiedyś w SSP, to pewnie znasz Werę? Jeśli nie to trudno. Zawsze jakaś informacja, wiedzieć że władczyni nie chciała poznać wszystkich członków. pomyślała, ale od razu zrobił jej się głupio, że od jakiegoś czasu, wciąż obwinia o wszystko Werę, z którą przecież kiedyś się dogadywała. Były wręcz przyjaciółkami!
Z myśli wyrwał ją mocy podmuch wiatru. Wiesz, ta pogoda, ta ciemność i ten ciągły wiatr, na początku mi przeszkadzały, ale teraz już się przyzwyczaiłam, jest nawet całkiem spoko! zagadała. Na chwilę zrobiło jej się głupio, że mówi przy niej jak źrebak do źrebaka, jak kumpel do kumpla, ale w sumie co w tym złego? Nic, chyba tylko to, że Reta była o niewiele ponad dwa lata starsza od niej. Gdyby bardzo się postarała, to może mogłaby być jej matką...

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Night
Night
Władca

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Wto Gru 06, 2016 9:19 pm
Night pokiwała na jej słowa. Tak, tak znam Werę i wiem też, że prawdopodobnie straciła władzę. Odpowiedziała na pytanie. Czemu mnie o to pyta? Czyżby miała jakieś pytania? Sprawy? A może chce po prostu ujrzeć dawną przyjaciółkę o ile tam nimi były... Myślała z głową zmieszaną od ciągłych spraw. Nagle z zamyślenia wyrwały ją słowa klaczy. Aha rozumiem. Powiedziała z uśmiechem i rozejrzała się szybko. Droga Reto, więc chciałabyś wiedzieć jakieś jeszcze rzeczy dotyczące SSP? Albo Wery? Co prawda za dużo ci nie powiem, ale zawsze jakaś informacja. Spytała z niewinnym uśmiechem jakby przyjacielskim. Zastanawiało ją jedno czy się zaprzyjaźnią.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 Cool-t10
Reta
Reta
Władca
Tytuły : Admin Główny

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Sro Gru 07, 2016 9:06 pm
Sorry że tak krótko

Że co??? Reta tak się zdziwiła, że nie potrafiła nic powiedzieć. A ja przez cały ten czas tak źle o niej myślałam! A ona, biedna, teraz pewnie jest gdzieś zdołowana. pomyślała, jeszcze trochę i zakręciłaby jej się łezka w oku. Nie... nie wiedziałam... szepnęła. Pytanie Night, jdnak, od razu podciągnęło ją na duchu. No tak. Potrzebuję paru informacji. odparła, od razu zapominając o biednej Werze. Czy wiesz kto jest nowym władcą/władczynią SSP? zapytała. Również uśmiechnęła się przyjacielsko. Wiesz może czy nie mają jakiś wojen? spytała jeszcze. Bo jeśli Wera straciła władzę, to mogła to być wojna w stadzie.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Night
Night
Władca

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Sro Gru 07, 2016 9:22 pm
Night wyprostowała się patrząc uważnie na karą klacz. Cóż smutna sprawa... Tak... Z tego co wiem to chyba jakaś Wanilia czy jak jej tam było, a no i wojen raczej nie mają... Odpowiedziała na pytania klaczy jakoś trochę zaniepokojona jej zachowaniem. Czuła, że klacz miała jakąś sprawę do Wery... Może chciała dołączyć do stada? Albo przekazała informację o chęci zaproponowania sojuszu? Pytała siebie w duszy patrząc uważnie na towarzyszkę. Night uśmiechnęła się do klaczy jakoś tak trochę smutno nawet nie wiedziała czemu po prostu coś z jej uczuciami było nie tak, a nawet nie wiedziała co. A to szczęśliwa, a to smutna albo i zła, lecz teraz to było zmieszanie. Szybko jej to minęło bo przypomniała sobie, że powinna się pilnować i słuchać pytań klaczy, a nie użalać się nad sobą czy nad czymś tam innym.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 Cool-t10
Reta
Reta
Władca
Tytuły : Admin Główny

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Sro Gru 07, 2016 10:34 pm
Wanilia… pomyślała, po czym przytaknęła na jej słowa. Znała Wanilię, ale nie dotarło do niej to że to właśnie ta klacz którą znała. Okej, ale mam jeszcze jedno pytanko. Wiesz może czy mają Reta przełknęła ślinę jakieś sojusze? spytała niepewnie, obawiając się odpowiedzi. Najlepsza odpowiedź to by była "tak, z SWT", a najgorsza "mają parę sojuszy" albo "ostatnio powstał jakiś nowy". Ale przecież jest jeszcze SUŁ… wszystkie stada mnie chcą. Albo mogłabym mieć sojusz z SMS… choć nie za bardzo lubię Maciejkę i Lasmer. pomyślała. Nagle z niewiadomych powodów, stanął jej przed oczyma widok Bhada. Był piękny, wysportowany, miał czarujący charakter… ale jaki był w porównaniu z Fastwindem? No właśnie, jaki? Był pusty, każda klacz na niego leciała, nie trudno było o zdradę. A Fastwind był tylko jej… za zawsze jej. Na zawsze Rety. Night… powiedziała niepewnie. Nie powinnam ufać nieznajomym, ale muszę się tego dowiedzieć teraz. Muszę z kimś teraz porozmawiać. Muszę! pomyślała z rozpaczą. Umiesz dotrzymać tajemnicy? zapytała całkowicie poważnie.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Ezgi
Ezgi
Amator

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Sob Gru 10, 2016 11:35 am
Klacz wbiegła tu galopem, czując ogromny ból. Miała nadzieję, że nikt jej nie zauważy, nie chciałaby być obserwowana. Ujrzała rzeczkę, obok niej kamień oraz ogrom kwiatów (jak na te równiny przystało). Wyłożyła się przy strumieniu, wśród cudnie pachnących kwiatów. Mocne, bolesne rżenie wydawało się z jej pyska. To był ten czas, zaczęła rodzić. Czuła, że z jej ciała wydobywa się malutka istotka. Już było po wszystkim, Ezgi odwróciła głowę, by zobaczyć źrebaka. Klacz. Szepnęła do siebie, gdy podeszła do małej i zaczęła ją wąchać. W tym samym momencie myślała nad imieniem dla Niej. Długo się nie zastanawiała, po chwili powiedziała; Będziesz Heraquinn. Ciągle patrzała na źrebię. Ciekawe, czy ujrzy Ona kiedyś ojca... W sumie jesteśmy z tego samego stada, pewnie tak.

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 Tumblr_ncqc1xmCTr1te2qt5o4_500

Child, don't you know
That the first will be last
And the last get the crown
Astra
Astra
Źrebak

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Sob Gru 10, 2016 5:23 pm
//Sorki, że się wtrącę, ale Ezgi nie możesz wbijać do tej fabuły jakby nigdy nic bo nawet nie minął miesiąc kiedy Night nie odpisała, więc Night i Reta dalej tu są...
Ezgi
Ezgi
Amator

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Sob Gru 10, 2016 6:54 pm
// No i? Ale to chyba nic nie robi, że tu są + wątpię by ta łąka była taka malutka Wink A ja nie wbijam do fabuły tylko rozpoczynam swoją Razz

_________________
Kwiecisty Raj  - Page 4 Tumblr_ncqc1xmCTr1te2qt5o4_500

Child, don't you know
That the first will be last
And the last get the crown
Reta
Reta
Władca
Tytuły : Admin Główny

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Czw Gru 15, 2016 8:07 pm
Reta stała tak, patrząc na Night i czekając na jej odpowiedź, kiedy usłyszała rżenie. Od razu podniosła głowę i nastawiła uszy. Night! Słyszysz? Ktoś potrzebuje pomocy! krzyknęła. Złapała ją za grzywę i lekko pociągnęła, ale potem pusciła, dając je wybór czy iść czy nie. Rzuciła się szybkim galopem w stronę rzeczki. Co jakiś czas spoglądała w stronę Kasztanowatej, aż do kiedy nie doszła do miejsca z którego usłyszała jakiś głos. Przeszła do stępa, po czy zatrzymała się około trzy metry od klaczy. Witaj. szepnęła. Nie chcę wam przeszkadzać. powiedziała cicho, żeby nie wystraszyć małej. Uśmiechnęła się do klaczy. Mogłabym popilnować malucha, jeśli ona chciałaby odpocząć. pomyślała, ale nie miała odwagi o to zaptać. Spojrzała na Night, żeby ujrzeć jej reakcję. Ciekawe czy ona miała już tą przyjemność. pomyślała i uśmiechnęła się w dziwny sposób.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Mufinka
Mufinka
Zwykły koń

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Wto Mar 28, 2017 7:58 pm
Puf... puf... puf! Wynalazłam zupełnie nowy chód. Polegał on na skakaniu z jednego miejsca w drugie. Ot, cała magia. Przy każdym "hop", skwitowanym przeze mnie krótkim "puf" płatki kwiatów wzlatywały w górę. Puf!
W pewnym momencie, ni stąd ni zowąd, gwałtownie położyłam się na boku, tarzając się w kolorowych kwiatkach. Potem zastygłam się w bezruchu, wpatrując się w niebo. Obłoczki przepływały po niebie, ale nie mogłam w nich znaleźć żadnego, w którym widziałabym jakiś kształt. Szkoda. Było nudno. Obróciłam czujnie ucho, bo usłyszałam szelest. Prawdopodobnie był to wiatr.
Meshrum
Meshrum
Amator

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

on Wto Mar 28, 2017 8:32 pm
Powolnym krokiem zmierzałem przez tereny niczyje aż w końcu dotarłem tutaj. W końcu dostrzegłem coś białego pośród kwiatów. Witaj. Przywitałem się po czym ległem kilka metrów od niej. Niech ma swoją przestrzeń. W końcu nie każdy chce by od razu do niego podchodzić za blisko lub coś w tym guście... Jak cię zwą? A no i ja jestem Meshrum. Przedstawiłem się jak to wypadało. Nie byłem na swoich terenach, więc nie musiałem być taki jak zwykle... Przypatrywałem się jej i wtedy dopiero zauważyłem, że jest tej samej rasy co ja. Czasem myślałem, że nie będzie tu kogoś takiego samego jak ja znaczy rasy... Ale myliłem się widocznie.

_________________
Mimo że ponoć kuce są zazwyczaj słodkie,
Ten cię zniszczy choćby krzywym schodkiem.

Nikt nie zna bowiem jego potęgi,
Łowienia
nowych ofiar mordęgi,
Przecież nie jest to
łatwe wcale,
A on zapełnia
lochy okazale,
Wciąż
łowiąc swoje ofiary do skutku,
Pławiąc się w ich
strachu i smutku.

Jednakże przymknijcie oczy na te dziwactwa,
Bo są to świadectwa jego
duszy bogactwa.
Sponsored content

Kwiecisty Raj  - Page 4 Empty Re: Kwiecisty Raj

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach