KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Płycizna

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5
AutorWiadomość
Estentior
Źrebak
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Płycizna    Pon Sty 15, 2018 4:26 pm

Słysząc zdziwienie w głosie Night Angel, Estio zdecydował to przemilczeć. Dalej nie rozumiał większości zachowań źrebicy, ale zaczynał się do nich przyzwyczajać. Na szczęście śmiech klaczki zmusił Estia do zaśmiania się, przerywając w ten sposób ciszę. Potem ogierek zauważył że klaczka podniosła nogę pod wodą. Wiedział że chciała go ochlapać, wydawało mu się to oczywiste. Zanurzył więc głowę i wsadził ją pod klatkę piersiową klaczki. Zaparł się nogami i z całej siły spróbował ją podnieść, żeby zadębowała. Miał głowę pod wodą, więc nie mógł zobaczyć efektu, ale dzięki wodzie Angel wydawała się o wiele lżejsza. Potem podniósł głowę i spojrzał na klaczkę. Spróbuj zrobić tak jeszcze raz, i wtedy walnąć o wodę. podpowiedział. Lubił uczyć innych, więc tym razem patrzył ma każdy jej ruch, z nadzieją że jego pomoc się przydała.
Powrót do góry Go down
Night Angel
Źrebak
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Płycizna    Wto Cze 12, 2018 3:12 pm

Estio niespodziewanie naparł łbem na klatkę piersiową Anielki, co zmusiło ją do zrobienia kroku w tył i do góry. Poczuła jak traci grunt pod przednimi nogami, więc przeniosła ciężar ciała na tylne kończyny i zadębowała, unosząc głowę wysoko do góry, tak by woda nie wdarła się do jej błękitnych oczu. Gdy opadła z powrotem do morza, zrozumiała o co chodziło ogierkowi. Zadębowała jeszcze raz, energiczniej odbijając się przednimi kończynami od dna, po czym kilka razy mocno uderzyła kopytami o powierzchnię wody, ochlapując zarówno przyjaciela, jak i samą siebie. Gdy ponownie znalazła się w wodzie, zaśmiała się radośnie, dumna z tego co zrobiła.
Zanurzyła chrapy w morzu i dmuchnęła, tworząc masę niewielkich bąbelków. Wynurzyła nos z wody i jeszcze raz się zaśmiała.

//słowo 'woda' chyba pojawiło się w tym poście trochę zbyt dużo razy bounce
Powrót do góry Go down
Estentior
Źrebak
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Płycizna    Wto Cze 12, 2018 4:45 pm

//co z tego że zaczęłyśmy tą fabułę prawie rok temu XD

Estio nie spuszczał oczu z Angele. Patrzył cały czas jak klaczka się bawiła. Zaśmiał się jak go ochlapała. Potem znowu to zrobiła, więc teraz Estio był cały mokry. Potem odkryła coś, co ogierek już dawno odkrył. Ja też tak umiem! pochwalił się, zanurzył nos i wypuścił powietrze. Niestety jak zawsze zakrztusił się wodą, więc jak wyjął chrapy z wody, musiał pare razy odkaszlnąć. Chodźmy do głębszej wody, to nauczę Cię pływać! zaproponował, ale zaczął iść powoli, nie czekając na odowiedź. Jak poczuł że woda jest na tyle głęboka że klaczka prawdopodobnie już nie sięga kopytkami do dna, zatrzymał się i stanął jakieś półtora metra przed nią. Spróbuj do mnie dopłynąć. Jakbby co to Cię złapię. powiedział, choć tak naprawdę to sam ledwo sięgał do dna.
Powrót do góry Go down
Night Angel
Źrebak
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Płycizna    Sro Cze 13, 2018 11:11 pm

Night Angel ucieszyła się gdy Estio zaproponował że nauczy ją pływać, jednak poczuła też dziwny niepokój: czy to nie było przypadkiem niebezpieczne? Nie była pewna czy mama by jej pozwoliła teraz uczyć się pływania, bez jej nadzoru, jednak ogierek brzmiał zachęcająco i Angie postanowiła nie psuć sobie zabawy myślami o mamie. Tak wiec nabrała dużo powietrza do płuc, na wszelki wypadek, i zrobiła kilka kroków do przodu. Grunt szybko zniknął pod jej kopytami i zaczęła na wszystkie strony machać kończynami żeby nie utonąć. Aż się sama zdziwiła jak dobrze jej poszło: bez problemu dopłynęła do Myszatego. Była od niego niższa, więc nie sięgała dna tam gdzie sięgał on. Żeby nie utonąć zaczęła pływać w kółko dookoła niego, jednak pływanie okazało się być bardziej męczące niż by się mogło wydawać, więc szybko wróciła na płytszą wodę.
Powrót do góry Go down
Estentior
Źrebak
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Płycizna    Sob Cze 16, 2018 3:29 pm

Estio zdziwił się że tak dobrze jej szło, choć Angele pływała po raz pierwszy. Zrobiła parę kółek dookoła niego, po czym wróciła na płytszą wodę. Ruszała się, podczas gdy Estio stał, przez co zrobiło mu się zimno. Nie mógł tego jednak pokazać, bo co, taki duży ogierek, a może mu być zimno?! Świetnie Ci poszło! pochwalił karą klaczkę. Ale… nie jest Ci zimno? Nie chcę żebyś zachorowała… próbował znaleźć jakąś wymówkę. Wychodzimy? zapytał jeszcze, po czym powolnym krokiem wyszedł na brzeg. Otrzepał się i spojrzał na Angele. Była od niego dużo mniejsza, a taka wytrzymała! Co ty na to żeby pójść na teren moje stada? Do mojego domu…? zapytał i przyszło mu do głowy dosyć ważne pytanie, albo może nie ważne, ale pytanie które zadał już prawie wszystkim swoim kolegom. Ty należysz do tego stada, jak twoje… cie… dzie… Kabucha i Emma…? spytał. Pewnie tak, jak nie to jakby się znały? powiedział sam do siebie w myślach.
Powrót do góry Go down
Night Angel
Źrebak
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Płycizna    Pon Cze 18, 2018 12:36 pm

- Zimno? Nie, cemu zimno? - zdziwiła się. Przecież Słońce grzało jej karą sierść, zresztą była w ciągłym ruchu... Czemu miałoby jej być zimno? Ale w sumie trochę się tym pływaniem zmęczyła, więc odpoczynkiem na brzegu nie mogła wzgardzić. - Mozemy wyjść. - stwierdziła radośnie i wyszła powoli na brzeg. Jej oddech, przyspieszony po wysiłku jakim było pływanie, dosyć szybko wrócił do normy. Kaczka odszukała Estia, chociaż jego zapach był teraz wszędzie dookoła, i delikatnie położyła chrapy na jego grzbiet. - Tak, plować! - odpowiedziała podekscytowana na jego propozycję. Nie do końca wiedziała co to są stada, więc nie rozumiała gdzie ogierek chciał ją zaprowadzić, ale była przekonana że w jakieś fajne miejsce. Ciężko było jej też odpowiedzieć na pytanie zadane przez Estia. - Ja nalezę tam dzie moje cesiostly! - Powiedziała; Myszaty musiał się zadowolić taką odpowiedzią. Chyba że chciało mu się tłumaczyć młodej co to są stada i o co w nich chodzi. Ale byłoby to marnowaniem czasu, bo prawdopodobnie i tak by nie zrozumiała po co jest ten cały podział na stada.
Powrót do góry Go down
Estentior
Źrebak
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Płycizna    Pon Cze 18, 2018 5:14 pm

No nie wiem… tak wyglądało… powiedział trochę zmieszany Estio. Przecież musiał sobie coś wymyślić. Może Twoi rodzice nie chcieliby… zaczął mówić, ale zrezygnował. Nie była głupia, on na takiego teraz wyglądał. Na szczęście jednak Angele z radością przyjęła propozycję wyjścia na brzeg. Nie wyglądała ani na zmęczoną ani na zmarzniętą, co szczerze zdziwiło Estia. Prawie od razu położyła swoje chrapy na jego grzbiecie. Ogierek odwrócił się zdziwiony, ale przypomniał sobie że nawet najpierw tak zrobiła. Może bała się że Estio będzie za szybki albo że się zgubi? Nie rozumiał ale zdecydował nie wypytywać się.
Odpowiedź klaczki na jego pytanie nie była całkiem jasna, ale Estio wiedział że "cesiostly" to Kabucha i Emma. Czyli należy do SSP. zrozumiał. No to chodźmy! zdecydował, machnął radośnie ogonkiem i zaczął iść stepem.

[z/t]?
Powrót do góry Go down
Night Angel
Źrebak
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Płycizna    Pon Cze 18, 2018 11:33 pm

Gdy Estio ruszył stępem, Night Angel ochoczo podażyła za nim. Uniosła na chwilę łeb do góry, tak jakby chciała się upewnić czy aby na pewno Słońce idzie z nimi. Wszystko wskazywało na to że jej przyjaciel nie miał zamiaru jej opuścić, bo czuła jak ją mocno grzeje. Ułożyła chrapy ponownie na grzbiecie ogierka, dalej idąc żwawym stępem, w końcu Estio był od niej dużo wyższy, więc musiała szybko stawiać nóżki by za nim nadążyć.
Małe kopytka zapadały się w piasku, utrudniając Anielce ten "spacerek". Szybko na szczęście (czy niestety?) plaża się skończyła i kaczka szła po chwili po nowym podłożu, podążając w kierunku nieznanego jej miejsca na nieznanych jej terenach SMS.

[z/t]
Powrót do góry Go down
C'est Raffinée
Zwykły koń
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Płycizna    Pią Sie 03, 2018 1:39 pm

Raffinée znowu krążyła bez celu po Karsin. Miała mętlik w głowie. A po chwili wszystkie myśli bezszelestnie znikały i czuła tylko pustkę. Sama nie wiedziała dokąd zmierza, ani po co. Szła sobie po prostu wzdłuż plaży, bo morskie fale przyjemnie chłodziły jej pęciny. Czy szukała Reckall'a? Możliwe, chociaż już straciła dawno nadzieję że go jeszcze kiedyś odnajdzie. Była przekonana że o niej zapomniał, że już mu na niej nie zależy. Jej też chyba na nim już nie zależało. Więc raczej to nie jego teraz szukała. Chciała poznać nowe konie, może jakoś się zabawić, wkroczyć dumnie w nowy etap swojego życia i zapomnieć o przeszłości. Oczywiście wątpiła że jej się to uda... ale marzyć przecież zawsze można, prawda?

_________________
to shine too shy
too beautiful to not shine
Powrót do góry Go down
Shuriken
Zwykły koń
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Płycizna    Nie Sie 05, 2018 8:00 pm

Shuriken spokojnym krokiem zatapiał kopyta w miękkim piachu. Krocząc tuż przy linii brzegu gdzie woda wciąż pulsowała sprawiając, że piach w jednej chwili był miękki w drugiej, gdy woda już się osunęła, natomiast zadziwiająco twardy. Niesamowite. Sai wciąż napawał się pięknem tychże plaż. Niby wciąż ta sama, a każdy jej odcinek kryje coś innego. Tu cudowny biały wręcz piach, w innym miejscu rozległa płycizna. W głowie gniadego powstawały obrazy jak to miejsce mogłoby wyglądać gdyby tylko było tu więcej koni. Wszechogarniający harmider bawiących się źrebiąt, świergot ptaków oraz chlupotanie wody od ryb. Tymczasem wszystko, mimo spokoju tak uwielbianego przez Mae, zdawało się przerażająco opuszczone. Jedynie niewielka postać w oddali napawała gniadego pewną nadzieją. Lubił spokój, ciszę. Ale nigdy nie był duszą samotnika na tyle by żyć w tak pustym i cichym miejscu. Oczywiście wszystko to miało swój własny urok który Sai głęboko doceniał. Ale czy tego chciał?
Ruszył w stronę kasztanki. Witaj. Przywitał się głębokim głosem nurkując wzrokiem w oczach klaczy. Shuriken, przepraszam za nietakt. Osu. Szybko się poprawił schylając głowę w kierunku nowo poznanej. Kobietom należy się szacunek, a takie suche przywitanie mogłoby zostać źle odczytane czego Mae zdecydowanie wolał uniknąć.
Ogier powoli wszedł do chłodnej wody która nie sięgała mu nawet do stawów skokowych wręcz ledwie zakrywała pęciny.
Powrót do góry Go down
C'est Raffinée
Zwykły koń
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Płycizna    Wto Sie 07, 2018 7:45 pm

//Ojojoj, zapomniałam o fabułce, przepraszam Embarassed

Raffinée zauważyła zbliżającą się postać. Nadchodzący ogier stawiał kroki pewnie, w równym tempie, przedstawiał spokój, jednak i determinację, nie lękał się. Był wcieleniem harmonii. Gdy już stanął przy niej, spojrzał jej prosto w oczy, a mało kto potrafił to robić. W końcu oczy... z oczu można tak wiele o każdym wyczytać, wszystkiego można się z oczu dowiedzieć. Większość koni wolała żyć w niewiedzy i kierowała wzrok raczej w dal, albo wbijała go w piach lub w pobliskie drzewo, ewentualnie uciekała spojrzeniem do nieba. Tak też robiła Serafinka: brakowało jej pewności siebie, chociaż kiedyś, za czasów stadniny, bez wahania kierowała wzrok gdzie tylko chciała.
Już miała odpowiedzieć na powitanie Shurikena, gdy ten stwierdził że popełnił właśnie nietakt. Klacz nie zrozumiała. Osu - to też niczego nie wyjaśniało. Zaraz gniady schylił nisko głowę, jak prawdziwy dżentelmen. C'est Raffinée rzadko spotykała się z takim powitaniem, dlatego od razu poczuła się trochę niezręcznie i poczuła jak robi jej się dziwnie ciepło. - Raffinée. - przedstawiła się. - Bardzo mi miło. - dodała i lekko skinęła głową. Osu. Pomyślała. Cokolwiek to znaczyło.

_________________
to shine too shy
too beautiful to not shine
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Płycizna    

Powrót do góry Go down
 
Płycizna
Powrót do góry 
Strona 5 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Szalejących Piorunów :: Terytoria SSP :: Plaża Camie-
Skocz do: