KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Niebezpieczne kamykowisko

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Reta
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Niebezpieczne kamykowisko   Sob Gru 19, 2015 7:58 pm

W jednym miejscu wulkanu znajduje się dosyć niebezpieczna łąka. Nie nadaje się dla źrebaków, które mogą mieć różne dziwne pomysły. Wszystko jest zasypane kamykami małymi i dużymi:drzewa już umarły, a z trawy która kiedyś rosła nic nie zostało. Za każdym razem kiedy jest erupcja wulkanu Parrenis, dochodzą tu nowe kamyczki.
Powrót do góry Go down
Ogień
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Wto Mar 29, 2016 10:48 am

Ogień przybiegł tutaj galopem. Aha. To tereny mojego stada. Przytulnie tu. Ale nie ma trawy. - burknął do siebie perszeron. Ciekawe ile liczy koni to stado. Ciekawe czy kogoś tutaj spotkam. - dodał w myślach. Przeszedł się po kamykowej łące i stanął patrząc w dal przed siebie. Grzywa opadała mu na oczy, al nie przejmował się tym. Wydawało mu się, że widzi sylwetkę konia. A może mu się wydawało? Nie ważne. Idę stąd. Pomyślał ogier i odeszedł stępem.


Ostatnio zmieniony przez Ogień dnia Sro Mar 30, 2016 7:28 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Talia
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Wto Mar 29, 2016 6:54 pm

Tarantowata klacz przybiegła tutaj kłusem i zaczęła się rozglądać.
Ohhh... tereny tego stada są po prostu straszne, nie ma tu nawet trochę trawy - mruknęła bo była w bardzo złym humorze.Jak dobrze że ja należę do Stada Magicznego Szeptu, chociaż z drugiej strony, może konie są miłe? - spytała sama siebie jak to miała w swoim dziwnym zwyczaju Ciekawe czy jest tu jakiś koń z tego stada ? - pomyślała lekko senna, przez chwilę myślała że widzi tu sylwetkę jakiegoś konia. Pewnie mi się zdawało - myślała nie zbyt przekonana.
Powrót do góry Go down
Ogień
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Wto Mar 29, 2016 8:58 pm

//Sory, ale czekam tutaj na Shreddera.
Powrót do góry Go down
Coraggioso
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Wto Mar 29, 2016 8:59 pm

//no to, każdy ma prawo tu napisać.
Powrót do góry Go down
Ogień
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Wto Mar 29, 2016 9:00 pm

//Spk, spk, tylko uprzedzałem.
Powrót do góry Go down
Meshrum
Amator
avatar

Age : 13

PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Sob Kwi 02, 2016 1:12 am

Meshrum przykłusował tu spokojnie. Ujrzał tarantowatą klacz. Podszedł do niej. Witaj piękna. - powiedział, zarzucając na nią 4 liny. Wiedział że klacz nie da rady tyle zerwać. Dlaczegóż to taka ślicznotka spaceruje sobie sama? - zapytał z przebiegłym uśmiechem. Nie boisz się? - dodał, ciągnąc klacz w stronę lochów SKZ. No, no kolejna. - pomyślał i podejrzanie się uśmiechnął.
Powrót do góry Go down
Talia
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Sob Kwi 02, 2016 8:20 am

Talia już miała odpowiedzieć ogierowi ale on zarzucił nagle na nią cztery mocne liny, jednak klacz była zwinna i zerwała aż trzy liny. Talia była wściekła zaczęła kopać ogiera i wierzgać na oślep. W końcu dała jednak spokój i podała się jednak z wielką niechęcią i przysięgła mu zemstę.Ja się nie poddam i jak tylko się uwolnię to ten maluszek pożałuje - postanowiła i z furią patrzyła na tego porywacza.


Ostatnio zmieniony przez Talia dnia Sro Kwi 06, 2016 1:54 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Meshrum
Amator
avatar

Age : 13

PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Sro Kwi 06, 2016 12:12 am

Meshrum jedynie się zaśmiał słysząc groźby klaczy. A co ty mi możesz zrobić? - zapytał ze śmiechem. Pociągnąl mocno liny i klacz w stronę lochów, i ruszył kłusem, ciągnąc za sobą złapaną klacz. W ogóle się jej nie obawiał, drwił sobie z niej. Mógł albo nie wiedzieć o mocy klaczy, albo wiedzieć że ona go nie pokona. Na razie obstawia to drugie.

z/t
Powrót do góry Go down
Cet amour
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Pią Kwi 29, 2016 3:10 pm

Przyszłam tu aby odpocząć, po rozmowie z Maciejką i tak nie wiedziałam gdzie jestem, właściwie wiedziałam mniej niż na początku. Westchnęłam i rozejrzałam się do okoła.
Te pytania... Czym ja sobie na nie zasłużyłam? - zapytałam samą siebie i przewruciłam oczami. Jak ją lepiej poznam, jak kogokolwiek lepiej poznam, to wtedy na te pytania będę odpowiadać - no bo czemu nie?...
Nudziło mi się i rozważałam opcję czy by lepiej z tąd nie odejść. Postanowiłam jednak że zostanę, kto wie może się coś tu wydarzy?
Powrót do góry Go down
Shredder
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Pią Kwi 29, 2016 6:26 pm

Tak to właśnie zjawił się i on we własnej osobie, Shredder Wielki i Potężny, spokojnym stępem, z rozwianą grzywą, ogonem i szczotkami pęcinowymi wkraczając na kamykowisko. Ziemia zdawała się hipotetycznie drżeć pod jego kopytami, on jednak niewiele sobie z tego robił, idąc przed siebie niczym czołg bądź pradawna, niezwyciężona siła.
Nawet zbytnio nie przyspieszał, widząc klacz na horyzoncie. Po prostu podszedł do niej i spokojnie założył na nią liny, upartością równoważąc brak swojej chęci do jakiejś tam specjalnie szybkiej reakcji na właściwie cokolwiek.
- Chyba zabłądziłaś - stwierdził bez zbędnych ceregieli.
Powrót do góry Go down
Cet amour
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Pią Kwi 29, 2016 8:35 pm

Nagle na miejsce w którym stałam przybył jakiś shire, na pierwszy rzut oka, nie da się inaczej stwierdzić - był napuszony i dużo mniej wart niż na to, na ile on sam się wyceniał. Ze spokojem patrzyłam jak się zbliżał, bardzo powoli. Nie byłam zdziwiona że zarzucił na mnie liny. Maciejką mnie uprzedziła. Przewrociłam oczami.
- Chyba cię nie lubię. - odpowiedziałm spokojnie, bez powitania. Stałam i patrzyłam na niego z na wpół spokojem na wpół z pogardą. To co o nim sądziłam brzmiało tylko:
Głupek.

//Przepraszam za wszystkie zwroty w tym poście urzyte - to naa potrzeby fabuły. Wink
Powrót do góry Go down
Shredder
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Pią Kwi 29, 2016 10:03 pm

// *użyte, Maciejka c:
Oj no, wiem, przecież postać to nie ja i oddzielam te dwie rzeczy, nie wyobrażam sobie człowieka o charakterze mojej postaci, a co dopiero żebym ja takowy posiadała. Wink

Przewrócił oczami, na chwilę ukazując ich białka.
- Chyba mnie to nie obchodzi - odpowiedział, nieco szarpiąc za liny w swoją stronę, by po chwili po prostu iść, gdzie go nogi poniosły, oczywiście prowadząc za sobą klacz.
Była całkiem wysoka, rzadko zdarzają się takie ofiary. Wysoka, jak na klacz, chociaż miał do czynienia z wyższymi. Chociażby z Vey. Z drugiej jednak strony przecież nie była karzełkiem, a to zawsze jakiś plus.
Po chwili opuścił te tereny, wlokąc czy też prowadząc klacz za sobą.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Cet amour
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Pią Kwi 29, 2016 10:09 pm

//Sorry jestem z Francji i mi trudno zachować tą ortografię i takie tam... Rozumiem, nie podejrzewam abyś miała taki charakter. Napisz w lochach niby wiem że moja kolej ale napisz w lochach bo mi by było teraz ciężko odpisać Wink Była bym wdzięczna gdybyś tak zrobiła. Wink
Powrót do góry Go down
Shredder
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Pią Kwi 29, 2016 10:43 pm

// wiem, wiem, dlatego ci to poprawiam żeby ci szybciej szła nauka, a nie dlatego że mnie to irytuje czy coś, podziwiam, że zdecydowałaś się grać na obcojęzycznym forum Wink
Powrót do góry Go down
Cet amour
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Pią Kwi 29, 2016 10:46 pm

//Wiesz zawsze interesował mnie język Polski i ogólnie Polska Smile
Powrót do góry Go down
Shredder
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Pią Kwi 29, 2016 10:48 pm

// weźmy się przenieśmy na priv bo robimy spam i niepotrzebną robotę modom xD
Powrót do góry Go down
Cet amour
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Pią Kwi 29, 2016 10:49 pm

//Dobra.
Powrót do góry Go down
Reta
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Wto Sie 02, 2016 10:53 am

Reta przybiegła na te tereny… właściwie to sama nie wiedziała po co. Tak naprawdę to nawet nie wiedziała jakie to były tereny. Na pewno nie są to tereny SWT ani SSP. pomyślała. Było jej kompletnie obojętne czy kogoś spotka czy nie, nawet nie wiedziała czy jej tu ktoś nie porwie. Spojrzała w górę i ujrzała dwa wielkie wulkany. Aha, czyli tereny SKZ. uświadomiła sobie. Przeszły ja dreszcze. Krwawa Zemsta, jak to brzmi. Reta zamknęła oczy i pokręciła głową. Odwróciła się z nadzieją że uda jej się wrócić na tereny SWT, i że nikt jej nie zauważy. Powoli zaczęła się oddalać.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Powrót do góry Go down
Espilce
Morderca
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Wto Sie 02, 2016 7:38 pm

Przechadzając się swoimi terenami w pewnym momencie... wyczułem jakiś niespodziewany zapach. Zatrzymałem się zaskoczony. Zacząłem wodzić chrapami po ziemi, próbując analizować to co wyczuwałem. Zdecydowanie jakaś klacz. W rui. I to nie z mojego stada. Ciekawe. Bardzo ciekawe. Ale... ale co ona tutaj mogła robić? Zwykle klacze starają się być ostrożniejsze, jak są w takim stanie. A już na pewno unikają wchodzenia na nasze tereny. Wiadomo, że każdy ogier, którego tutaj spotkają, nie przepuści takiej okazji. To co ona tutaj robiły? Jakaś lubiąca ryzyko? A może po prostu jakaś zagubiona? Musiałem to sprawdzić. Zacząłem iść po śladzie kopyt i długo nie musiałem szukać, bo po chwil dojrzałem karą klacz. Momentalnie do niej podgalopowałem, narzucając jej na szyję pięć lin.
- A co my tutaj robimy? I gdzie się wybieramy? - parsknąłem. Pociągnąłem za sznury by ją do siebie przyciągnąć i ją trochę poddusić.
- Czyżbyś miała ruję? Świetnie się składa. Pójdziesz ze mną. - oznajmiłem jej wprost.
Powrót do góry Go down
Reta
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Wto Sie 02, 2016 7:58 pm

Reta zaczęła iść, kiedy nagle usłyszała głośny stukot kopyt. Od razu podniosła głowę i zaczęła uciekać galopem. Jednak koń który ją ścigał, dogonił ją i zarzucił na nią pięć lin. Poczuła jak ogier ją poddusza, więc głośno zarżała ze strachu. Spojrzała na porywacza. Był to średniej wielkości, kary ogier fryzyjski. Brat Flory? w tej chwili uświadomiła sobie że Flora i ten ogier są z tego samego stada. My? prychnęła Reta. Pewnie chodzi mu o mnie. Nie wiem… nie wiem. Nawet nie wiem gdzie jestem. Ruję…  co?! przeraziła się. No to… może ja pójdę i będzie prościej… zaproponowała, choć nie spodziewała się pozytywnej odpowiedzi.


Ostatnio zmieniony przez Reta dnia Sro Sie 03, 2016 1:49 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Espilce
Morderca
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Wto Sie 02, 2016 8:05 pm

Klacz rzuciła się do ucieczki... ale na to byłem przygotowany. Momentalnie ruszyłem w pogoń, by po chwili w końcu zarzucić jej liny na szyję. Poddusiłem ją, by osłabić jej wolę walki i chęć ucieczki. Uśmiechnąłem się do niej z satysfakcją - zwłaszcza, że ta zacząła się mi uważniej przyglądać. A czemu się uśmiechnąłęm? Z jednej strony byłem pewien, że muszę się jej niesamowicie podobać, a z drugiej... niech widzi, że wygrałem, że ją schwytałem, że ją mam i mogę z nią zrobić, co tylko zechcę.
- Tak, my. - prychnąłem z pogardą. Głucha była czy co? Bo do najmłodszych nie należała. Szkoda, że mi się taka starucha trafiła - wolałem młodsze, takie góra czteroletnie. Ale na bezrybiu i rak ryba, jak to konie mówią.
- Nie wiesz? To się wkrótce przekonasz. - parsknąłem rozbawiony. Jej przerażenie zdecydowanie poprawiło mi humor.
- O, nie, nie, nie. - zaprotestowałem - Nigdzie nie idziesz! Tzn. idziesz... ale ze mną! - wyjaśniłem jej podniesionym głosem.
- Za mną! - rozkazałem ją, po czym spróbowałem ją siłą ciągnąć... a gdzie? Wkrótce się już ona przekona! Zapierała się? To jeszcze mocniej szarpnąłem za sznury, kolejny raz ją podduszając. Niech wie, że upór nie ma sensu.

/być może z/t?
Powrót do góry Go down
Reta
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Sro Sie 03, 2016 1:47 pm

//Ej, to było wredne! 9 lat to wcale nie stara! Pilce jest o tylko rok młodszy od niej! 

Reta zerwała dwie liny, ale pozostałe trzy nadal ją podduszały. Gruby świntuch. Jaką masz poplątaną grzywę! stwierdziła. Jejku, kto by pomyślał że byki mogą być takie grube! spojrzała z obrzydzeniem na tego grubego fryza.  Reta, wkurzona jego zachowaniem, ugryzła go z całej siły w jego tłusty zad. Kiedy Fryz zaczął ją ciągnąć za liny, Reta w ogóle się nie zawierała. Szła tuż za nim, patrząc z obrzydzeniem na jego brudną grzywę i jego tłusty zad, a w duszy śmiała się z jej nowego pomysłu. 

Z. T.
Powrót do góry Go down
Dhiren
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Sro Wrz 14, 2016 6:46 am

Piąłem się w górę wulkanu tak jakbym miał w tym jakiś cel. A miałem? Oczywiście, z pewnością, niezaprzeczalnie nie. Chociaż może patrolowanie terenów dałoby się zakwalifikować jako cel. Nawet, jeśli przed momentem go przed sobą postawiłem. Chciałem wejść na górę. I tyle.
Zdradliwe kamyki osuwały mi się spod kopyt, a ja za wszelką cenę starałem się nie sturlać po zboczu wraz z nimi. Rozejrzałem się dookoła, jednak nikogo nie dostrzegłem. Zamknąłem powieki, pozwalając sobie na głęboki oddech. Gdzieś w oddali usłyszałem stukot spadającego kamyczka. Czułem na sobie powiew wiatru. Zimne podmuchy powietrza zdecydowanie pochodziły z terenów SLS. Szedłem dalej jedynie na wyczucie, rzadziej niż poprzednio się potykając. W końcu dotarłem na szczyt i otworzyłem oczy, rozglądając się wokół. Żadnej żywej duszy...
Powrót do góry Go down
Sechmet
Wojak
avatar

Age : 99

PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   Sro Wrz 14, 2016 7:17 am

Od drugiej strony nadleciał potwór. Gdy tylko cię zobaczył *Reniferku*, podleciał i w czasie lotu wbił pazury w twój kłąb i szyję. Po czym zaczął mocno wachlować skrzydłami by się z tobą wznieść.
Gdy zobaczył że to bezcelowe. Zranił cię łapą w łopatkę i odleciał ile sił w skrzydłach. Schował się w cieniu niewielkiej górki z kamieni.
- ARGHHHH! GRRRR! - Warknął donośnie na ciebie i lekko wychylił głowę z cienia by sprawdzić co ty robisz. Zrobił to wystarczająco szybko byś ty, nie ujrzał jego głowy.
Teraz możesz uciec lub zaatakować. Co zrobisz ?
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Niebezpieczne kamykowisko   

Powrót do góry Go down
 
Niebezpieczne kamykowisko
Powrót do góry 
Strona 1 z 4Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Niebezpieczne bagna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Krwawej Zemsty :: Terytoria SKZ :: Podnóże wulkanów-
Skocz do: