KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Łąka

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Aven
Nowicjusz
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Nie Cze 25, 2017 10:40 pm

Dobrze powiedziała i uśmiechnęła się szeroko. Co będziemy robić? Masz propozycje? spytała Może zrobimy małe wyścigi? Chyba, że masz lepszy pomysł. oznajmiła i przymknęła oczy.
Zaczął wiać ciepły, ale słaby wiatr, który był bardzo przyjemny. Klacz wzięła głęboki wdech i zastrzygła uchem, po czym usiadła.
Jak chcesz, to będziemy mogli pójść w to miejsce gdzie chciałeś się wybrać, za jakiś czas. zaproponowała po czym ponownie się uśmiechnęła.
Powrót do góry Go down
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Łąka    Pon Cze 26, 2017 11:37 pm

Cisza panowała przez krótką chwilę na co ogier westchnął cicho. Nie mam pomysłu... Wyścigi? No dobrze dlaczego nie... Zgodził się i lekko się uśmiechnął. To było oczywiste, że przegra, bo nie jest za szybki. Na jej słowa spojrzał w jej kierunku i westchnął. Może... Chociaż to nie jest na tych terenach... Oznajmił i uśmiechnął się niepewnie. Zamilkł nie miał tematów do rozmowy, ale co na to poradzi wszelkie pytania wyparowały.
Powrót do góry Go down
Aven
Nowicjusz
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Pon Cze 26, 2017 11:42 pm

Dobra... powiedziała i podeszła bliżej niego Widzisz tą linie lasu? spytała wskazując kopytkiem. Kto pierwszy tam dobiegnie wygrywa. oznajmiła i uśmiechnęła się szeroko.
Stanęła obok niego tak, że ich boki prawię się stykały patrząc na miejsce zakończenia wyścigu.
Trzy, dwa, jeden! krzyknęła i ruszyła płynnym galopem. Jej grzywa falowała w wietrze, a kopyta unosiły się w powietrzu. Wierzgnęła i spojrzała na ogiera. Czuła się świetnie.
Powrót do góry Go down
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Łąka    Wto Lip 04, 2017 6:24 pm

Uśmiechnął się do niej delikatnie. Przegra to przecież oczywiste. Słysząc odliczanie przygotował się do startu po czym ruszył galopem patrzył kątem oka na klacz. Wyścigi to był dobry pomysł, bo przynajmniej Sinbad mógł się trochę rozruszać. Nie jest źle... Westchnął skupiając wzrok na drodze. Chociaż biegł coraz wolniej sam nie wiedział czemu. Hmm no cóż może robił się zmęczony? Pff nieee. Sinbad nie bywa zmęczony chyba, że zrobi coś co naprawdę wymaga wysiłku.
Powrót do góry Go down
Aven
Nowicjusz
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Wto Lip 04, 2017 7:08 pm

Linia się zbliżała i zauważyła, że Sinbad zwalnia. Może chciał, żeby wygrała? Może ma słabą kondycję? A może... teraz to mogłaby wymyślać i snuć do końca swych dni. Więc po prostu przestała.
Gdy dobiegła poczekała na ogiera - oczywiście nie zbyt długo - uśmiechnęła się radośnie i spytała
- I jak było? Czemu tak wolno biegłeś? - spytała i wzięła głęboki oddech. Usiadła obok niego i oparła się o rosnące za nią drzewo. Nie była zmęczona. Mieli mało do przebiegnięcia. Teraz nie była w stanie ocenić ile to dokładnie było.
Powrót do góry Go down
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Łąka    Wto Lip 04, 2017 10:11 pm

Kłusem przybył do linii końca wyścigu i spojrzał na Aven. Nie było źle wręcz przeciwnie było fajnie...
Przynajmniej mogłem się rozruszać. A biegłem wolno, bo po co miałem się spieszyć?
Spytał posyłając jej uśmiech. No i przynajmniej się nie zmęczył... Chociaż nawet jakby szybciej biegł to też by się nie zmęczył no przecież nie mieli dużo do biegania... To było z parę metrów? Nie chciało mu się liczyć. Nie miał po co teraz były ważniejsze sprawy.
Powrót do góry Go down
Aven
Nowicjusz
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Sro Lip 05, 2017 6:18 pm

Gdy ogier dobiegł do niej radośnie się uśmiechnęła. - Nie wiem, ja tam wolę szybciej biec - odparła i cicho się zaśmiała pod nosem. Wstała i podeszła bliżej do niego.
- Co robimy? Masz jakiś pomysł? - spytała rozpromieniona i wzięła głęboki oddech. - Może wybierzemy się tam gdzie chciałeś się wcześniej pójść? - dopytała. Gdy przyprowadziła Sinbada tutaj stwierdził, że zna lepsze i o wiele ładniejsze miejsce. Ciekawe gdzie to jest. pomyślała i posłała mu uśmiech.
Powrót do góry Go down
Primavera
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Pon Sie 28, 2017 9:38 pm

// a tu do usunięcia, przypadkiem wpisałam xd


Ostatnio zmieniony przez Primavera dnia Pon Sie 28, 2017 9:44 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Brave
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Pon Sie 28, 2017 9:43 pm

//brak odpisów, uznaję, że nikogo nie ma
Przykłusowała na wielką łąkę i uważnie się rozejrzała. Zamek, wulkany i te drzewa.. Skądś je kojarzyła... ale nie pamiętała skąd
Powoli zachodziło słońce i było ciepło i bardzo spokojnie. Dla Brave za spokojnie. Poczuła się nieco zaniepokojona. Może ktoś na nią czycha w trawie? Zaczęła się kręcić w kółko, i zaglądać za każdy krzak wokół niej. Gdy uznała, że nikogo nie ma zabrała się za jedzenie trawy, jednak nadal uważnie nadstawiała uszu, i patrząc czy ktoś się nie zbliża. Była gotowa w każdej chwili zbiec.


Ostatnio zmieniony przez Brave dnia Wto Sie 29, 2017 8:55 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Real Stone
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Łąka    Wto Sie 29, 2017 10:58 am

Wyszedł z ciemnego las trafiając na polanę o zachodzie słońca. Czyż to nie romantyczna chwila? oczywiście, że nie. Stanął na chwilę, oczyma błądząc po zielonym krajobrazie. Czyżby dostrzegł białą plamkę na czerwonym tle? Oczy karusa zaświeciły promiennie, widząc jak jego ofiara schyla głowę, aby podjeść kępkę trawy. Ruszył gwałtownie dumnym kłusem, a gdy był bliżej klaczy zatrzymał się kilka kroków od niej.
-Odważna jesteś-mruknął nie spuszczając persony z oczu-przebywając na cudzych terenach o zachodzie słońca... Nie boisz się, że ktoś wyskoczy na Ciebie z linami?
Powrót do góry Go down
Brave
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Wto Sie 29, 2017 1:47 pm

Skubała trawę, gdy poczuła czyjąś obecność. Szybko podniosła łeb i zobaczyła karego konia zbliżającego się w jej stronę.
Był zdecydowanie wyższy od niej. Zrobiła odruchowo krok w tył i patrzyła na niego uważnie. Zatrzymał się kilka kroków przed nią i mierzyli się uważnie wzrokiem.
- Yhm - odparła niepewnie i odrzuciła grzywkę z oka - A zamierzasz to zrobić? - spytała, przyglądając się nieznajomemu. Nie wiadomo czy, nie ma lin, prawda? Zawsze trzeba uważać. - Jak się nazywasz? - dodała i przeciągnęła się szybko.
Powrót do góry Go down
Real Stone
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Łąka    Wto Sie 29, 2017 4:45 pm

Wydawała się odważna, choć pewnie gdyby zaatakował spłoszyłaby się jak te tandetne sarny w lesie, bojące się każdego ruchu, szelestu czy gwałtownego ataku.
-Domyśl się-zamruczał tajemniczo, rozdymając chrapy z zaciekawieniem.
Zadała kolejne pytanie, a karus parsknął cicho, a jego wzrok powędrował na jasno-czerwone obłoki tańczące ze sobą na lekkim wietrzyku. -Ładna z Ciebie Persona-odezwał się po długiej ciszy.-źrebaki byłyby wprost cudowne-szepnął, omijając wzorku klaczy-nie byłabyś zainteresowana?Drugi raz nie poproszę
Propozycja nie do zmarnowania. Wręcz kusząca, miał nadzieję, że nie będzie musiał się zbytnio napocić
Powrót do góry Go down
Brave
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Wto Sie 29, 2017 7:31 pm

Nieco się zdziwiła po tym co powiedział
- Co? Jak to mam się domyśleć? Przecież się nie znamy, po to pytam - odparła. Ogier się zachowywał dziwnie. Bardzo.
Przez krótszą chwilę, panowała cisza, którą przerwał Karus. - Dzięki - odpowiedziała i machnęła ogonem, chcąc przegonić kilka dręczących ją much, po czym spojrzała w czarne jak węgiel oczy nieznajomego. Było w nich coś hipnotyzującego.
- Chyba odmówię - oznajmiła nieco zmieszana, tym co powiedział. - Nawet się nie znamy - dodała niepewnie. - Nie chcę mieć z Tobą źrebaka - i odwróciła wzrok w stronę lasu z, którego przyszedł.
Powrót do góry Go down
Real Stone
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Łąka    Sro Sie 30, 2017 11:16 am

Westchnął cicho. Sprawiała wrażenie, że nie zna dzisiejszego świata.
-Instynkt-odpowiedział
Rozchylił wargi zniesmaczony. Będzie musiał wziąć sprawy w swoje ręce, można zauważyć, że klacz nie będzie miała ochoty nigdzie z nim pójść. Nie ufała mu... to chyba dobrze, prawda? Nie chce nikomu dawać cienia szansy na przyjaźń co to, to nie.
-Więc dobrze-mruknął obojętnie, robiąc dwa kroki do klaczy-Twoje imię?-zapytał pośpiesznie, stając bliżej niej. Chciał zagrodzić jej drogę ucieczki, gdyby wpadła na ten pomysł. Choć szczerze ten pomysł by był marny, zareagowałby szybciej, niż myśli.
Powrót do góry Go down
Brave
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Sro Sie 30, 2017 12:50 pm

Po chwili ogier podszedł do niej bliżej, lecz Brave nie cofnęła się. - Jestem Anabell - skłamała i machnęła ogonem. Nieznajomy podszedł jeszcze bliżej niej, co lekko zaniepokoiło klacz i zrobiła krok w tył. Czego on chce?
- A ty? - spytała chcąc odwrócić jego uwagę, i zbiec o ile to możliwe.. chociaż on stał za blisko niej. Nie zdążyłaby się nawet odwrócić.
Po chwili zrozumiała. Czy on chciał ją porwać? Tak jej się przynajmniej zdawało i była to pierwsza rzecz, która przyszła jej do głowy.
- Chyba będę się zbierać - odparła szybko - Miło było poznać - i postanowiła, że musi jak najszybciej stąd iść..
Powrót do góry Go down
Real Stone
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Łąka    Sro Sie 30, 2017 1:19 pm

-Real-odpowiedział spiesznie widząc jak klacz postanawia się ewakuować.
-Nie za ciemno wracać na terenach Krwawej Zemsty?-zapytał-mógłbym Cię, gdzieś przenocować. Nie chcesz? A gdzie ty idziesz?
Podszedł do niej gwałtownie, chwytając zębami jej grzywę.
-Nigdzie się nie wybierasz-wycedził groźnie.
 Naparł cielskiem na klacz podstawiając jej nogę, aby ta się potknęła. Następnie szybko zarzucił na nią liny

// trochę szybko, nie miałam pomysłów XD
Powrót do góry Go down
Brave
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Sro Sie 30, 2017 1:33 pm

Przestraszyła się lekko - Nie, dzięki. Wracam na tereny swojego stada! Odczep się! - warknęła gdy ten złapał ją za grzywę - Co ty robisz?! - krzyknęła i spróbowała go ugryźć.
- Zostaw mnie! - dodała i upadła na ziemię gdy ten ją przewrócił. Była wściekła.
Spróbowała wstać i gdy jej się udało poczuła liny na szyi. - Zdejmuj to ze mnie - rozkazała i zaparła się kopytami, nie chcąc by ten ją gdziekolwiek zaciągnął. Co on sobie wyobraża?
/spoko xD
Powrót do góry Go down
Real Stone
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Łąka    Czw Sie 31, 2017 12:08 pm

-Dlaczego mam się odczepić?-zaśmiał się nie głośno-Przecież większej krzywdy Ci nie zrobię.
-Dlaczego miałbym?-zapytał-Możesz się łaskawie uspokoić? Nie mam ochoty bawić się w trudne porwanka.- wycedził.
Widząc jak ta, zapiera się kopytami nie czekał, ani sekundy dłużej. Użarł ją w szyję siłą ponownie spychając na ziemię. Podstawił kopyto czekając, aż klacz upadnie na ziemię bez większych problemów. Jeżeli to się udało, pociągnął za końce lin i zaczął iść w stronę lochów.


z/t


Ostatnio zmieniony przez Real Stone dnia Czw Sie 31, 2017 12:59 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Brave
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Czw Sie 31, 2017 12:23 pm

//sry, że takie krótkie...
- Nie zmierzam! - warknęła i poczuła stróżkę ciepłej krwi spływającej po szyi. A później ból. Upadła ponownie z całą siłą na ziemię.
Po chwili poczuła jak ogier ciągnie ją za liny zaciśnięte na jej szyi przy tym podduszając. Momentalnie wstała i wzięła głęboki oddech.
Stała chwilę w miejscu, po czym ruszyła za nim. Może będzie ciekawie?

z/t
Powrót do góry Go down
Nirvana
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Sob Wrz 02, 2017 7:25 pm

Cwałowała po krainie, gdy dotarła tutaj. Coś przykuło jej uwagę. Zatrzymała się momentalnie i wzięła głęboki oddech. Była nieco zmęczona, tym bieganiem?
- Co ja miałam zrobić? - spytała siebie, i cicho westchnęła. Ach ta pamięć. Ale skoro już tu była to uznała, że zostanie na chwilę dłużej.
Było całkiem ciepło, i momentami powiewał mocniejszy wiatr. Idealnie... pomyślała klacz i uśmiechnęła się do siebie.
Do jej nozdrzy docierał zapach kwiatów, który był cudowny. Zaczęła chodzić po łące, jak sierota, która nie wie co ze sobą zrobić, i wdychała zapach jak uzależniona.

Gdy już chodziła tak jakiś czas, uznała, że już chyba starczy i ujrzała wielki zamek. Aż zaniemówiła. Z daleka wyglądał tak pięknie. Obok znajdowały się dwa wulkany. Widok był nieziemski.
Powrót do góry Go down
Kaz
Zwykły koń
avatar

Age : 18

PisanieTemat: Re: Łąka    Sob Wrz 02, 2017 7:36 pm

Kulał, zmierzając w stronę swoich terenów. Na prawdę było stąd już dość sporo widać. Chwilę później dostrzegł przyglądającą się Terenom SKZ klacz. Pokuśtykał w jej stronę.
Nie bywał zbyt często w takich miejscach tzn. Wesołych, z kwiatami, ale musiał tędy przejść by wrócić jak najszybciej. - Nie radzę tam iść.- Odezwał się gdy był tuż za nią.
Nie szukał prawdy w miejscach jak telewizyjny tarot.
Miał kamienną twarz i trudno było doczytać się szczęścia, urazy, smutku, czy też innych uczuć, których Kaz nie mógł pokazywać, bo nie umiał.
Nie przedstawił się tym razem. Może chciał by sama kiedyś się doszukała tych informacji, a może po prostu miał taki kaprys? Trudno określić- to krwawy.
Powrót do góry Go down
Nirvana
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Sob Wrz 02, 2017 7:46 pm

Stała tak i przyglądała się zamkowi. Nie robiła zupełnie nic. Tylko stała.
Usłyszała po chwili jakieś słowa. Cicho westchnęła i nadal się nie ruszała. Dopiero po chwili ogarnęła, że to nie ona je wypowiedziała. Szybko się odwróciła i ujrzała wyższego od siebie karego ogiera. Nie radzę tam iść... powtórzyła sobie w głowie jego słowa. - Dlaczego? - spytała cicho i przekręciła łeb.
Spojrzała w jego oczy i poczuła, że chce go bliżej poznać... nigdy nic takiego nie poczuła do nikogo.
Zaraz! Stop! powiedziała w myślach Nawet nie wiem jak ma na imię skarciła siebie No właśnie! pomyślała i uśmiechnęła się lekko.
- Jestem Nirvana - przedstawiła się i wzięła głęboki oddech.
Powrót do góry Go down
Kaz
Zwykły koń
avatar

Age : 18

PisanieTemat: Re: Łąka    Sob Wrz 02, 2017 7:55 pm

Spojrzał na nią niby zdziwiony. -Ponieważ zawsze możesz napotkać takiego jak ja - bezwzględnego i krwawego, który może chcieć cię porwać.- odpowiedział może nie do końca prawdę, bo niekoniecznie on był krwawym. O nim się tylko tak mówiło, a zbyt nie wdawał się w sprawy stadne i nie angażował się w jakieś tam mało interesujące zebrania. Ziewnął znudzony, a jednocześnie zaciekawiony klaczą.
Wyglądała podobnie do Zjawy, ale każdy jest inny. Ona nie miała tak cichych kroków jak Inej.
Kiwnął łbem na jej przedstawienie się.
- Do jakiego stada należysz?- Zapytał chcąc dowiedzieć się czegoś od tej jakże ciekawej i niższej od niego istoty, oczywiście, że nie pozaziemskiej.

Podkuśtykał jeszcze bliżej klaczy lustrując ją wzrokiem zapewne wypełniając ją niepokojem, że ktoś na nią patrzy. To był na prawdę dziwny wzrok. Niby skanujący jej ciało, ale równocześnie i oczy, które przecież ponoć wykazywały najwięcej uczuć pomijając serce.
Powrót do góry Go down
Nirvana
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Łąka    Sob Wrz 02, 2017 8:06 pm

Kiwnęła głową na jego słowa. Czy on mnie porwie? spytała siebie w myślach zaniepokojona. Jakby chciał to już by to chyba zrobił uspokoiła siebie i zaczęła się mu dalej przyglądać.
Gdy zadał pytanie przeniosła wzrok na jego oczy i odpowiedziała - Nie mam żadnego stada. Ale planuję dołączyć do SUŁ - przyznała i kiwnęła lekko łbem.

Ogier nie odpowiedział na jej wcześniejsze pytanie. Postanowiła, że nie będzie go o nie wypytywała. Jak nie chce mówić to niech nie mówi. Podszedł bliżej niej jakby kulał i zaczął na nią dziwnie patrzeć. Poczuła się lekko nieswojo, lecz wyprostowała się i wypięła pierś unosząc łeb, by pokazać (chyba najbardziej sobie), że nie czuje się źle gdy tak na nią patrzy. - Dlaczego wybrałeś akurat to stado? - spytała by podtrzymać jakoś tą rozmowę.
Powrót do góry Go down
Kaz
Zwykły koń
avatar

Age : 18

PisanieTemat: Re: Łąka    Sob Wrz 02, 2017 8:21 pm

Odwrócił od niej wzrok widząc jak ta próbuje mu spojrzeć w oczy. Niestety ON nie lubił styczności obu wzroków. Było to zbyt romantyczne, by się w to udzielać, poza tym mógłby za dużo przekazać swoim spojrzeniem czego akurat nie chciał. Spojrzał na nią z góry kiedy już ta odwróciła wzrok.
- Mhm...- W tym momencie pomyślał o Bursegu. Gdyby nie Inej pewnie byś leżał w trumnie. Pomyślał jakby żałował tego, że się posłuchał Zjawy. Co prawda może to lepiej... Kaz może jeszcze raz podejść do tematu przy najbliższej okazji, prawda?

Westchnął głośno z rezygnacją i spojrzał na nią niby normalnym wzrokiem. Miłość to słabość, a słabość to ból... - Bo do nich pasowałem najbardziej. Chociaż równie dobrze nie musiałbym mieć stada.- Odpowiedział zwykłym głosem, takim monotonnym jak zawsze i nieco zabarwionym przez dawniejszą chorobę gardła. Chciał zawrzeć tu i teraz zwykłą znajomość i odejść. Może kiedyś mu się przyda ta klacz? Wyglądała prawie jak Zjawa, a więc można powiedzieć, że ona dobrze mu się kojarzyła.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Łąka    

Powrót do góry Go down
 
Łąka
Powrót do góry 
Strona 5 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Krwawej Zemsty :: Terytoria SKZ :: Podnóże wulkanów-
Skocz do: