KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Romantyczna dróżka

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Night
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 8:15 pm

Night przepędziła swoją niepewność no dobrze to może ty powiedz coś o sobie odpowiedziała spokojnie klacz by znowu jej nie spłoszyć i nie wystraszyć zaczęła przypatrywać się ziemi (nie wiem czemu xD) i zaczęła rozmyślać o jakiś tematach by mieć coś do roboty Night spojrzała na klacz i nadal czuła u niej niepewność

_________________
Powrót do góry Go down
Lawenda
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 8:17 pm

Jestem....Law.Wyjawiła nie pełne imię.Lubię biegać i...w zasadzie nic poza tym.
Powiedziała.Ona...Nie umiała wypędzić strachu ze swoich myśli i uczuć.
Po prostu tak ją bogowie stworzyli i tyle.Powinna dziękować za życie a nie
marudzić za to że je ma.Czyż nie?
Powrót do góry Go down
Night
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 8:24 pm

Night sobie pomyślała i po chwilę spojrzała na klacz aha twoje imię kojarzy mi się z Lawendą uśmiechnęła się i rozejrzała w wokół po czym spojrzała na Law i delikatnie się zaśmiała bo łaskotała ją grzywka podniosła się i spojrzała w niebo chcesz się zaprzyjaźnić? zapytała z niepewnością przecież klacz była wystraszona a Night postawiła takie pytanie co ja zrobiłam a co jak się wystraszy... pomyślała sobie i spojrzała na klacz.

_________________
Powrót do góry Go down
Lawenda
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 8:29 pm

A...To chyba dobrze...Powiedziała nie wyjawiając ,że to po prostu prawda.
Klacz słysząc ostatnie zdanie po prostu odpowiedziała.
Chętnie...Odparła i tyle.
Uśmiechnęła się leciutko i tylko kilka razy mrugnęła oczkami
Powrót do góry Go down
Night
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 8:34 pm

No dobra to może pójdziemy na spacer ? zapytała z uśmiechem i mrugnęła jednym okiem do Law po czym powoli podeszła do klaczy żeby jej nie spłoszyć a i jakiej rasy jesteś? spytała by trochę rozluźnić atmosferę mimo że lubiła ciszę to wolała poznać kogoś bliżej niż siedzieć cicho i patrzeć na kogoś z złymi przeczuciami po czym zaczęła chodzić w kółko.

_________________
Powrót do góry Go down
Lawenda
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 8:44 pm

No...dobra.Rzekła i lekko się uśmiechnęła.Jestem rasy...pełnej krwi angielskiej.
Odpowiedziała delikatnym miłym dla ucha głosikiem.
Jeszcze raz się uśmiechnęła i popatrzyła na miło raczej
nastawioną klaczkę.
Powrót do góry Go down
Night
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 8:50 pm

O jak miło poznać kogoś swojej rasy uśmiechnęła się delikatnie do klaczy wciąż była spokojna zaczęła iść dróżką i patrzyła czy Law z nią idzie cieszę się że kogoś tu spotkałam uśmiechnęła się miło do klaczy.Rozglądała się wokół by się nie zgubić chociaż nie były to jej tereny znała niektóre drogi w pewnych momentach patrzyła czy jej ,,przyjaciółka'' idzie za nią rozmyślając co dalej.

_________________
Powrót do góry Go down
C'est Raffinée
Zwykły koń
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pią Cze 10, 2016 2:55 pm

C'est Raffinée biegła lekkim kłusem przez wielkie pola i łąki. Nagle dotarła na jakąś wydeptaną ścieżkę. To chyba dobry znak, może kogoś tu spotkam. pomyślała. Niby na niebie świeciło słońce, ale powietrze było dosyć chłodne. Serafina miała nadzieję że jednak znajdzie się ktoś komu to nie będzie przeszkadzało i nie będzie tutaj sama. Westchnęła cicho idąc wzdłuż wydeptanej ścieżki. Kilka drzew rzucało na nią cień, a po horyzont rozciągały się zielonkawe łąki.

_________________
to shine too shy
too beautiful to not shine
Powrót do góry Go down
Reckall
Generał



PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Nie Cze 12, 2016 12:14 pm

Reckall przybiegł tutaj galopem. Zobaczył konia. Podbiegł bliżej i okazało się, że to klacz. Witaj, jestem Reckall. powiedział i ukłonił się. Uśmiechnął się do klaczy. Spojrzał przed siebie. Zobaczył wielką łąkę. Spojrzał na klacz z uśmiechem. Zaczął kopać kopytem w ziemi. Jego bazgroły przypominały konia. Ogier spojrzał na ten rysunek i uśmiechnął się.
Powrót do góry Go down
C'est Raffinée
Zwykły koń
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Nie Cze 12, 2016 1:30 pm

Raffinée spojrzała na nadchodzącego ogiera. Uśmiechnęła się widząc jego powitanie. Jak to miło spotkać tak dobrze wychowanego ogiera. pomyślała. - Moje imię to C'est Raffinée. - powiedziała i również lekko się ukłoniła. - Możesz mi mówić Raffinée albo Serafina, albo jeszcze inaczej. - dodała. Spojrzała prosto w jego ciemne oczy, tak ładnie odcinające się od jasnej sierści. Były takie szczere i rozmarzone i... romantyczne? Nie potrafiła się nie uśmiechać patrząc na nie. Piękne oczy. stwierdziła. W ogóle ładny z niego ogier. Mocna budowa kogoś przy kim można się czuć bezpiecznym, pysk o prostym profilu, falowana grzywa, nie przesadnie długa jak u wielu innych koni... Nagle klacz zauważyła czarne pasmo w jego jasnym ogonie. Trochę ją to zdziwiło, ale postanowiła nie wnikać. Może miał jakieś nieprzyjemne historie z nim związane? Tak się na niego zapatrzyła, że zupełnie zapomniała o tym że wypadałoby coś tam jeszcze powiedzieć. - Więc... ten... Co tu porabiasz? - zapytała głupkowato. Spuściła wzrok i ujrzała jego rysunek w piasku, narysował konia, ale nie za bardzo rozumiała co to za koń.

_________________
to shine too shy
too beautiful to not shine
Powrót do góry Go down
Reckall
Generał



PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pon Cze 13, 2016 8:03 pm

Ogier spojrzał na klacz. Piękne imię Serafino. odparł. Uśmiechnął się i spojrzał w oczy klaczy. Nigdy nie wiedziałem tak pięknych oczu.... pomyślał. Patrząc na nie był w transie. Nagle ocknął się. Podszedł do jednego drzewa i usiadł przy nim. Spojrzał do góry. Nie wiedział nic oprócz korony drzewa. Spojrzał na klacz. Wzrokiem zachęcił klacz, żeby też usiadła. Uśmiechnął się. Jeszcze raz spojrzał w niebo i zaczął marzyć.
Powrót do góry Go down
C'est Raffinée
Zwykły koń
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Wto Cze 14, 2016 12:40 am

- Dziękuję. - powiedziała Serafina lekko się rumieniąc. - Niewielu osobom się podoba. - dodała. Co prawda kilka koni jej mówiło że ładne, ale jakoś czuła że kłamią by nie zrobić jej przykrości. Zresztą nie mogła też być pewna czy Reckall nie powiedział tego właśnie z tego samego powodu. Ogier tymczasem oddalił się trochę. Raffinée pomyślała że po prostu uznał ją za jakąś wariatkę, więc spojrzała w jego kierunku kątem oka tylko na krótką chwilę, by się upewnić czy faktycznie sobie poszedł. Ale napotkała jego zachęcający wzrok. Nie zostawił jej. Siedział pod drzewem i patrzył do góry. Podeszła lekkim krokiem i usiadła obok niego. Podążyła za jego spojrzeniem i również wlepiła wzrok w niebo. Dzień zmierzał ku końcowi i wielki, mleczny księżyc królował na niebie, podczas gdy ostatnie promienie słońca jeszcze rozjaśniały horyzont.
Raffinée zauważyła że ogier też musiał się zamyśleć, bo nie odpowiedział na jej pytanie. Może nawet go nie usłyszał... pomyślała. Chociaż wzrok miała wlepiony w niebo, myślami wracała do czarnego pasma w jasnym ogonie Reckalla i do konia narysowanego przez ogiera.

_________________
to shine too shy
too beautiful to not shine
Powrót do góry Go down
Reckall
Generał



PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Wto Cze 14, 2016 5:01 pm

Nie wiem jak? Przecież to imię jest rzadko spotykane i takie piękne. powiedział. Po chwili przypomniał sobie o pytaniu klaczy ( tym wcześniejszym ). Oj, przepraszam nie odpowiedziałem na wcześniejsze pytanie, zamyśliłem się. No, a więc sprowadza mnie tu ciekawość życia. powiedział. Spojrzał na klacz z uśmiechem. Spojrzał znowu w niebo. Zaczął znowu marzyć i rozmyślać. Myślał o tej krainie. Co go tutaj spotka. I tak dalej... za dużo by wymieniać. A marzył o tym jakby to wyglądało. To jak spotka swoją jedyną. I tak dalej... znowu za dużo by wymieniać. Tak myśląc i marząc czuł jakby leciał w przyszłość.
Powrót do góry Go down
C'est Raffinée
Zwykły koń
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sro Cze 15, 2016 12:17 am

Że C'est Raffinée to rzadko spotykane imię nie ma wątpliwości, chociaż tam w stadninie wszyscy mieliśmy takie imiona... Ale żeby komuś się podobało, to już może być nieoczywiste. Sama Serafina już się do niego przyzwyczaiła i nie wyobrażała sobie by od teraz mówić na nią inaczej - każdy po czasie przyzwyczaja się do własnego imienia. Ale, wracając do tematu - sprowadziła tu Reckalla ciekawość życia. A mnie? Mnie też ciekawość życia? zastanowiła się. Mnie ciekawość zwykła. zaśmiała się w duchu. - Nic nie szkodzi. - uśmiechnęła się gdy przeprosił. - Mnie chyba też... - dodała cicho.
Podczas gdy ogier leciał myślami do przyszłości, Raffinée wracała do przeszłości, zwanej przez niektórych teraźniejszością. Teraźnieszość nie istnieje. Są tylko przeszłość i przyszłość. Tak więc Kasztanka znowu myślała o czarnym paśmie w ogonie Reckalla i powstrzymywała się by na nie nie spojrzeć - ogier i tak już pewnie miał ją za niezbyt normalną. Przyjżała się wieć romantycznej dróżce (nie wiedząc oczywiście że tak właśnie ona się nazywa), ale nie mogła odnaleźć wzrokiem tajemniczego rysunku ogiera. Może on jest z SWT? doznała nagle olśnienia. Mogłaby go o to zapytać, ale jakoś nie mogła, a może nie chciała, przerywać tej ciszy.

_________________
to shine too shy
too beautiful to not shine
Powrót do góry Go down
Reckall
Generał



PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Cze 25, 2016 9:43 pm

Reksio siedział obok drzewa z Serafiną. Uśmiechnął się do niej. Jeżeli mogę wiedzieć, masz tutaj jakąś rodzinę? zapytał. Reksio spojrzał na niebo. Zaczął znowu marzyć. Marzył o.... o... o wszystkim! Był szczęśliwy. Był tak uśmiechnięty i wesoły. Spojrzał na klacz z szerokim uśmiechem. Po czym znowu spojrzał na chmury. Przypominały wiele kształtów, a to zwierzęta, twarze i takie tam.... Reksio zapatrzył się w chmury.
Powrót do góry Go down
C'est Raffinée
Zwykły koń
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Nie Cze 26, 2016 1:02 am

Serce Raffinée mocniej zabiło. - Ja... nie... - odpowiedziała cicho na pytanie Reckalla i spojrzała prosto w jego piękne, głębokie oczy. Chciałaby się w nich teraz utopić. Ale nie mogła, więc tylko się zarumieniła i spuściła wzrok. - Ja... chyba nie potrafię mieć rodziny... - wyznała szeptem, wciąż nie patrząc na ogiera. Chociaż tak bardzo bym chciała... pomyślała. Chciała to nawet powiedzieć, ale struny głosowe odmówiły jej posłuszeństwa. Po czym ja poznam że kogoś kocham naprawdę? I skąd będę wiedzieć czy ten ktoś naprawdę kocha mnie? A co jeśli będzie udawać, jeśli zabawi się moim kosztem? Miała tyle pytań, lecz wiedziała że nikt nie będzie w stanie na nie odpowiedzieć. Co ja zrobię jeśli wszystko jednego dnia się skończy? Czy ja w ogóle będę dobrą matką? A... jeśli nie podołam temu wszystkiemu? była przepełniona niepewnością. W stadninie wszystko wydawało się takie proste... westchnęła cicho i opuściła nisko głowę. Chciało jej się płakać. Tak bardzo marzyła o rodzinie, o ogierze który by ją kochał na całe życie i którego ona mogłaby kochać na zawsze, ale bała się że by go zraniła, albo on zraniłby ją...
Chciała o tym wszystkim powiedzieć Reckallowi, ale zabrakło jej odwagi: co by go miały obchodzić jej problemy?
Przełknęła ślinę i zdołała mimo wszystko wymówić dwa krótkie słowa: - A ty?

_________________
to shine too shy
too beautiful to not shine
Powrót do góry Go down
Reckall
Generał



PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sro Cze 29, 2016 9:44 am

// Wybacz, że teraz, ale nie mam głowy do odpisów.
Reksio uśmiechnął się do klaczy. Na pewno mogłabyś mieć rodzinę. powiedział. Ja? Nie mam rodziny. odparł. Słońce zachodziło. Reksio spojrzał na niebo. Wybacz Serafino, ale muszę się zbierać. Mam nadzieję, że kiedyś się znowu spotkamy. Żegnaj! Powiedział. Wstał i ruszył w stronę SSP. Szedł powoli. Patrzył na drogę, ale po chwili przyspieszył i zniknął za skałą.
z/t
Powrót do góry Go down
C'est Raffinée
Zwykły koń
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pią Lip 01, 2016 12:36 am

Raffinée uśmiechnęła się na słowa Reckalla, jednak nadal nie była przekonana. Spojrzała na zachodzące słońce... Byli w tak romantycznym miejscu, tak blisko, ale jednak tak daleko... Kasztanka westchnęła podświadomie.
- Rozumiem... Do zobaczenia - powiedziała gdy ogier oznajmił że już musi iść, i również wstała. Serce mocniej jej zabiło. Reckall oddalał się powoli, tak jakby czekał aż Serafina do niego podejdzie... Ale nie podeszła. Stała i ze ściśniętym gardłem i szybko bijącym sercem patrzyła jak ogier odchodzi. Po chwili znacznie przyspieszył, a Raffinée poczuła jak łzy napływają jej do oczu. Gdy Reckall znikł na horyzoncie ruszyła wolnym stępem w kierunku w którym odszedł. Po kilku krokach jednak się zatrzymała, stanęła dęba i zarżała. Może jeszcze ją usłyszy, może rozpozna jej głos wśród tysiąca innych... Nie łudź się. westchnęła. Odwróciła się i odeszła w odwrotnym kierunku niż siwek.

[z/t]

_________________
to shine too shy
too beautiful to not shine
Powrót do góry Go down
Maciejka
Strażnik
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Nie Lip 03, 2016 2:32 pm

Przyszłam tutaj pewnym krokiem. Rozejrzałam się do okoła. Było to cudne miejsce. Trafili w dziesiątkę jeśli patrzeć na to jak nazwało owe miejsce. Było to romantycznie. No wszystko było cudne po za tym, że zabrakło tutaj ogiera. Była romantyczna dróżka, klacz, a ogiera brak. Położyłam się obok dróżki czekając na coś pięknego. W sumie to nie wiedziałam co to może być, ale czemu by nie czekać?
Powrót do góry Go down
http://zesting.forumpolish.com
Bari
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Nie Lip 03, 2016 2:37 pm

Poczułaś,że ziemia się lekko trzęsie.Po kilku sekundach zobaczyłaś pięknego gniadego ogiera zmierzającego w twą stronę.Nie miał złych zamiarów lecz nie każdy jest idealny.
Położył się obok Maciejki i po chwili Przywitał się.
Witaj...Jestm nowy i zwę się Bari.Jak na ciebie mówią?
Zapytał i uśmiechnął się nieco figlarnie.
Powrót do góry Go down
Maciejka
Strażnik
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Nie Lip 03, 2016 2:44 pm

Nareszcie to czego tutaj brakowało... ogier. Pomyślałam gdy koło mnie położył się gniady ogier. Ładne imię. Odrzekła po chwili i przedstawiłam się. Jestem Maciejka. Odwzajemniłam uśmiech, ale nii był on taki figlarny tylko bardziej tajemniczy i delikatny. Zresztą Macia tylko tak się uśmiechała do niezbyt znanych ogierów. Do kl aczy normalnie, ale do ogiera jej marzeń zupełnie inaczej.
Powrót do góry Go down
http://zesting.forumpolish.com
Bari
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Nie Lip 03, 2016 2:54 pm

Widział,że się uśmiechnęła.Zasłonił swe piękne oczy grzywką.Tak by ich w ogóle nie widziała.
Ależ dziękuję.Rzadko miewam takie komplementy zwrócone do mnie.Odrzekł trochę uśmiechnięty.Był tajemniczy jak nikt inny.Twoje imię też nie jest złe.Powiedział gdy usłyszał drugie zdanie klaczy.
Czyżby był jej ogierem marzeń....Cóż...Możliwe.Czasem uważał ,że też powinien sobie w końcu o jakiejś pomażyć ale każda wpadała mu w oko.Jednak nic nie mógł na to poradzić.
EDIT:Po chwili namysłu i tak zrobił coś niespodziewanego.
Zaczął długi i przyjemny pocałunek lecz....
Powrót do góry Go down
Winter
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pon Lip 04, 2016 7:52 pm

Winter przybiegł szybko.Był w dobrym humorze ale...ale po tym co zobaczył wpadł w wielki szał.
Maciejka?!I....i mój przyjaciel(Ustaliliśmy,że kiedyś byliśmy przyjaciółmi)Kpisz sobie ?
A ja ci wierzyłem.!Krzyknął nie umiąc nad sobą panować.
Po chwili podbiegł do gniadosza i kopnął go mocno w żebra ,tak by poczuł na sobie jak to bardzo boli.
Powrót do góry Go down
Maciejka
Strażnik
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pon Lip 04, 2016 8:11 pm

Gdy ogier chciał mnei pocałować odetchnęłam go i krzyknęłam. Co robisz idioto?!Po chwili przybiegł tutaj Winter. Jak się cieszę! Pomyślał i wstałam szybko by przytulić ogiera. Witaj Winter! Krzyknęłam radośnie. Nagle zauważyłam, że Winter kopnął Bariego w żebra. Wystraszyłam się nieco, ale zapytałam spokojnie Winta o co chodzi. Winter co się stało? Czy wy się znacie? Zadałam dwa pytania i lekko spanikowałam. Nie wiedziałam o co chodzi.
Powrót do góry Go down
http://zesting.forumpolish.com
Luizjana
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Czw Lip 07, 2016 8:18 am

//to ja Bari ale nie pamiętam hasła do tamtego konta.

Kiedy ta go odepchnęła tylko się uśmiechnął ale po chwili uśmiech zmył się z twarzy gdy nagle przybiegł jakiś dość umięśniony ogier siwo jabłkowity.
Ogier zaczął się zastanawiać czy go zna.Hmm...Oh....To Winter!Przypomniał sobie.Był jego kolegą.
Kiedy kopnął go w żebra pisknął cicho z bólu ale po chwili podniósł przednie kopyta do góry i z całej siły
Walnął nimi przeciwnika.Wtedy parsnął i uśmiechnął się szeroko.Wiedział,i z resztą widział,że Ogier sie przewróci.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    

Powrót do góry Go down
 
Romantyczna dróżka
Powrót do góry 
Strona 3 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Tereny niczyje :: Równina Kesirami-
Skocz do: