KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Romantyczna dróżka

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Luizjana
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pią Lut 19, 2016 4:39 pm

Luizjana zobaczyła że ktoś nadbiega.O nie.To Feta.Powiedziała i wtuliła się do ogiera.Czego chcesz?A więc teraz mnie przepraszasz?Idź stąd.Przepraszać masz za co i je przyjmujęale proszę idź stąd.Nie umiem na nią patrzeć.Szepnęła sama do siebie.Spojrzała niechętnie na Klacz i wtulona w sierść jego powoli się odsuwała.Po coś jeszcze przyszłaś?Zapytała
Powrót do góry Go down
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pią Lut 19, 2016 7:29 pm

I w końcu doszła na miejsce spotkania. Raz, dwa, trzy... teraz cztery konie. I margaj.
- Dzień dobry wszystkim - powiedziała z wrogim uśmiechem. - Miło znów Cię widzieć - zwróciła się do Luizjany. Zwierzak podszedł do niej, znów, wybijając w nią pazury wdrapał się na jej grzbiet.
- Co u Ciebie? - Zapytała Lizy, jakby ją to... obchodziło. - Nie bądźmy wrogami. - Uśmiechnęła się z fałszywą słodyczą. I niech ogier spróbuje jej coś zrobić. Siłą przewyższa wszystkich. Już miała ochotę zapytać, jak jej się przebywało w lochach po odejściu Miry. Pewnie kolorowo, jak zwykle.
Powrót do góry Go down
Luizjana
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pią Lut 19, 2016 7:35 pm

Luizjana rozejrzała się i zobaczyła Mirę.Co wy znowu ode mnie chcecie?
Zapytała.Nie musisz wiedzieć jak u mnie.Nie wystarczy już ci?Zadała drugie pytanie.
Oby Randay jakoś zareagował bo ja widzę że one coś knują.
Widzę że ty i Feta się lubicie.Powiedziała dziwnym tonem.
Nie bądźmy wrogami?Oszalałaś.Klaczynko czy ty wiesz co ty mówisz.
Odsuńcie się ode mnie.Wynocha!Krzyknęła.
Powrót do góry Go down
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pią Lut 19, 2016 8:28 pm

Prychnęła rozbawiona. Oj, biedactwo się wystraszyło.
- Ja? Ja nic od Ciebie nie chcę. Rób sobie co tam chcesz. - Rzuciła obojętnie. - Czego ma mi wystarczyć?
No proszę, czyli już zna prawdziwe imię 'Ety', a mianowicie 'Fety'. Miło, ze nikt jej imieniem nie zna.
- Z nikim nie zawierałam sojuszy. Jedyny mój przyjaciel to margaj, kochana. - Poprawiła ją, lekko się dziwiąc. Z nikim się nie polubiła, to jedynie drobne sprawy prywatne, co do niej i 'Fety'.

- Licz się ze słowami - warknęła na nią. Towarzysz w tym samym momencie wystawił kly Niech wie, co do kogo mówi. Wrogów się szanuje. - Bo co mi zrobisz? Nakrzyczysz na mnie? Nie rozśmieszaj mnie. Jestem od Ciebie i Twojego kochasia silniejsza. To są wolne tereny, nie masz prawa mi rozkazywać.
I co teraz, ogierem ją postraszy? Już, już się go boi. Jeszcze ją uderzy. W każdym razie mu odda, mocniej. Dokładnie to nie wiedziała, co wielkopolka chce jej zrobić. Mirabelle jest tylko po to, by... ah, po co zdradzać co będzie. Lepiej, niech sami się przekonają. Będzie ciekawiej. Tyle tylko zaznaczę, że krzywdy nikomu - jak narazie - zamiaru robić nie ma. Chyba, ze sami się o to poproszą.
Powrót do góry Go down
Luizjana
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pią Lut 19, 2016 8:46 pm

Spojrzała na Mirę i Fetę z obrzydzeniem.Za uwarzyła że margaj wystawił zęby.
Luizjana jednak znała większego drapierznika(http://karsin.ativiforum.com/t127p15-polana-sloni  Pozała go tam)Biały lew wyszedł zza krzaków.Ryknął i stanął obok Lizy.
Po co tu przyszłaś skoro nic ode mnie nie chcesz?Uśmiechnęła się.
Ja nic ci nie zrobię ale on tak.Wskazała na białego lwa.
A ty Feto czego ode mnie jeszcze chcesz?Zadała pytanie i pogłaskała Lwa.
Powrót do góry Go down
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Nie Lut 21, 2016 12:49 pm

/ Dobra, napiszę, bo nikt nie odpisuje, a ciągnie się to jak flaki z olejem...
// Przypominam, iż NIKT nie zna imienia mojej postaci, oprócz władczyni SUŁ i Rety.

Zdziwiła się pewnością siebie Luizjany. Myślała, że lwem ją poszczuje? Wolne żarty...
- By postać, popatrzeć... - mruknęła tajemniczo. - Nie Twoja sprawa, tak w ogóle.
Lwa się nie wystraszy, nie takie zwierzaki w życiu się widziało. To wyglądało, jakby on był na jej rozkazy. Mirabelle i zagrają łączyła przyjaźń, wierność, pomoc. Robił co chciał, uważał to co ona, jego wybór. A ten lew... jakby w klatce zamknięty. Biedak.

- Oj, już się boję, lwem mnie poszczujesz. Prędzej ja mu coś zrobię, więc trzymaj go na smyczy. - Prychnęła, jakby rozbawiona zachowaniem tej naiwnej klaczki.
Czemu ona myśli tylko o sobie? Jakby na tym świecie była tylko jej osoba. No i lew, jak się coś komu nie spodoba, to sama do walki stanąć nie umie, więc nim się broni. Naiwne to i niemądre. Trzeba dać jej lekcje dobrego wychowania. Może ponownie w lochach? Miło, ze chociaż ona jej nic nie zrobi. Już drżała że strachu przed słabszą.
- Uważaj bo Ci oczy wydrapie - zaśmiała się, a margaj położył się na jej grzbiecie. Widocznie również zrozumiał to jako żart. Nizrownany łowca wszelkiego ptactwa i małp.


Ostatnio zmieniony przez Mirabelle dnia Nie Lut 21, 2016 5:24 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Feta
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Nie Lut 21, 2016 1:01 pm

//Nie piszę bo Randay jeszcze nie napisał więc lepiej będzie jak on tero napiszę
Powrót do góry Go down
Randay
Rekrut



PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pon Lut 22, 2016 9:30 am

Jedliśmy z Luizjaną na łące, kiedy przyszły jakieś dwie klacze. Luizjana zaczęła z nimi rozmawiać, i okazało się że jedna to ta sławna Feta. Idźcie stąd! Niesłyszałyście? - powiedziałem. Ta Feta nie wyglądała w ogóle na groźną, lecz obawiałem się lekko tej arabki. Była silna. Gdyby była ona sama, to razem z Luizjaną byśmy ją pokonali. Jednak z Fetą... Będzie trudno. Ale trzeba spróbować.
Powrót do góry Go down
Feta
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pon Lut 22, 2016 9:51 am

Feta spojrzała pogardliwie na Randaya.Pan się odezwał.
Powiedzała i podeszła do ogiera.Popchnęła go tak by się przewróciłJeśli się przewrócił.Uderzyła Ogiera kopytami w rzebraJeśli się nie przewrócił.kopnęła go z całej siły i oddunęła sięTaki mądry jesteś to masz
Powrót do góry Go down
Lewus
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pon Lut 22, 2016 10:26 am

Hej, zostaw ich! - krzyknął Lewus, który nagle się tu zjawił. Kopnął klacz i stanął obok Luizjany i drugiego ogiera. Obok tej wariatki stała też jakaś kara arabka. Lewus znał i lubił Luizjanę, więc postanowił jej pomóc w kłopotach.
Powrót do góry Go down
Feta
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pon Lut 22, 2016 10:36 am

Feta została kopnięta jednak stanęła w miejscu i spojrzała groźnie na Lewusa.
Trzej muszkieterowie.Zaśmiała się i popatrzyła na Mirę.Zajmij się Randayem a ja zajmę się Lizą.
Tym ogierem się nie przejmujmy.Szepnęła i podeszła do Lizy.Za niedługo już cię tu nie będzie.
Powiedziała jej do ucha i kopnęła ją dwa razy.Nie będę już czekać moja cierpliwość się skończyła.
Pomyślała i podstawiła nogę Lizie.Wyciągnęła Eliksir i próbowała go wlać Lizę do pyska.
Powrót do góry Go down
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Pon Lut 22, 2016 12:42 pm

Krzyki, wrzaski... rozkazy? Nie, tak łatwo nie ma. Słuchała wszystkich, lecz jakoś się nie przejęła. Niech się kopią, wykłucają.
- Wybacz, kochana, ale ja jestem niezależna od nikogo. Tylko ja mogę sobie rozkazywać. - Powiedziała do Fety, dalej przyglądając się bójkom. Czy tu wszyscy myślą, że Mira jest złem? No tak, to prawda... ale halo, w jakieś szturchanki bezsensowne się ne pcha! Nie mówiła Fecie, że będzie się z nią bić. Jedynie przyjdzie i coś powie. No przykro mi, niech ją zostawią w spokoju. Jak tylko ktoś się zbliży... nie rzeczy za siebie. Krew się poleje.
Trzy na dwa, plus Mirabelle jedynie stoi z margajem, lew jedynie stoi sam... czy to ma sens? Jeśli w ogóle miało, to już go straciło.
Powrót do góry Go down
Feta
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Czw Lut 25, 2016 1:27 pm

Feta odsunęła się od Lizy.Najwidoczniej Mira się bała.Przyszła tu by podokuczać i stać jak słupek.
Dla Fety było jedno czy Mira odejdzie czy będzie stała.Idź jak coś dla ciebie jest nie tak.Stchurzyłaś czy co?Zapytała się wrednie.W sercu Fety nie było ani trochę litości.Nie było w niej dobroci.
Robiła co chce i jak chce.To ona tu rządziła i tak miało zostać.Żadna władczyni SLS jej w tym nie przeszkodzi.Będzie tak stała?No cóż widocznie jest tchurzem.Pomyślała sobie i spojrzała na Mirę.
Dla Fety to stanie jej było bezsensowne a nie lew i Liza.Skoro dla Miry to taki problem wdać się w bójkę to niech się wynosi.POmyślała.
Powrót do góry Go down
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Wto Kwi 12, 2016 10:54 am

//Nie ma nas?
Atenka przyszła stęskniona za naturą.Rozejrzała się dookoła.
Uśmiechnęła się sama do siebie.Hmmm...Może ktoś przyjdzie.
Pomyślała i położyła się na ziemi.
Zanim zdążyła się zoriętować zasnęła i jej oczy zamknęły się
Powrót do góry Go down
Lawenda
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 7:13 pm

//Nie ma Ateny

Lawenda przyszłą tu wolnym stępem.Wzięła do płuc duużo powietrza,a po chwili je wypuściła.
Położyła się na trawie i uśmiechnęła sama do siebie.Czemu jestem nieśmiała?Czy to dobrze?
Może to mi dodaję tajemniczości?A może po prostu przez to uważają mnie za nienczaka?
Hmmm...Co za życie.Pomyślała i wyleciała jej łza z oka.Po chwili jednak ją wytarła.
Powrót do góry Go down
Night
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 7:20 pm

Night przyszła tu kłusem po chwili zatrzymała się bo spotkała pierwszego konia w tym miejscu a może spróbuje się z nią zaprzyjaźnić powiedziała do siebie w duszy lekko bojąc się z niepewności cofnęła się o jeden krok ale na nieszczęście stanęła na gałąź na jej nieszczęście było dość głośno ups gupia gałąź mruknęła cicho i spojrzała wokół.

_________________
Powrót do góry Go down
Lawenda
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 7:34 pm

Usłyszała jakiś chałas.Ktoś tu jest.Pomyślała.Nie mogę podejść.Pewnie mi coś zrobi.Zobaczyła arabkę.
Nie podeszła.Dalej leżała wystraszona szybko oddychając.Ta arabka nie była wcale nieśmiała tak jak Lawenda.Ona przynajmniej podeszła.Rozglądając się szybko ze strachem omal nie zemdlała.
Coraz szybciej oddychała i serce nienadążało.
Powrót do góry Go down
Night
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 7:40 pm

Night nie wytrzymała podeszła do klaczy czując że się boi hej nie musisz się mnie bać,jestem Night uśmiechnęła się próbując uspokoić nieznajomą niech zgadnę jesteś nieśmiała ? zapytała klaczy z uśmiechem potem rozejrzała się i usiadła przechylając swój łepek z zaciekawieniem.Nie chciałam cię wystraszyć powiedziała aby rozluźnić atmosferę i uspokoić bardziej klacz.

_________________
Powrót do góry Go down
Lawenda
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 7:43 pm

Klacz podeszła.Law nie wiedząc co robić skoczyła gdy ta zaczęła mówić.
S...Sama nie wiem. Powiedziała.Serce biło jej jakby zaraz miało wybuchnąć.
Patrzyła tylko na klacz z przerażeniem.To był po prostu szok dla niej.
Nikt nic nie poradzi na to że jet ona strasznie płochliwa,
Powrót do góry Go down
Night
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 7:53 pm

Night cofnęła się o krok by nie spłoszyć klaczy spokojnie uspokój się spojrzała na nią z uśmiechem.Po chwili Night zobaczyła że po prostu klacz się boi więc cofnęła się znowu i popatrzyła w niebo szukając słów które pomogą jej uspokoić nieznajomą jeszcze trochę a wybuchnę ze złości oczywiście Night nie lubiła gdy ktoś przy niej robił jakieś niespodziewane ruchy nastawiła uszy i znowu się cofnęła o pół kroku.

_________________
Powrót do góry Go down
Lawenda
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 7:55 pm

Każdy koń wybuchał ze złości i krzyczał na Lawende.Przykładem była Talia która potem się stała jej przyjaciółką.Klacz jednak dlatego się bała.Wolała po prostu się nie odzywać.
Co to za dwa dni ,które zmieniły całe życie Law.
Kim jesteś?Zapytała.Widziała,że klacz się odsunęła.To był jednak plus.
Powrót do góry Go down
Night
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 8:00 pm

Night popatrzyła na klacz z tajemniczym spojrzeniem ja jestem Night zwyczajny koń który krzywdy ci nie zrobi pochodzę z stada Szalejących Piorunów, lubię spacery,wyprawy no i mam ciężkie życie bo pewnie każdy będzie się mnie bał po odpowiedzi spojrzała w niebo lekko zasmucona czy ja jej coś zrobiłam? spytała samą siebie po czym spojrzała na klacz.

_________________
Powrót do góry Go down
Lawenda
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 8:03 pm

Nie.Nic jej ona nie zrobiła lecz w końcu niech ktoś zrozumie.Ona się boi życia.
Ma taki charakter.Wzięła głęboki wdech i tylko odparła cichutko.
A....Nic więcej nie powiedziała.Ona...Po prostu gadać nie lubiała
to miała we krwi.Nie wiadomo nawet po kim.
Powrót do góry Go down
Night
Władca
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 8:07 pm

Night miała dość więc nic nie mówiła tylko patrzyła na nią tajemniczo mam już dość tej ciszy i strachu czas coś zdziałać rzekła do siebie i spojrzała trochę przerażona na klacz a możemy z sobą trochę porozmawiać i odłożyć ten cały strach na bok? uśmiechnęła się lekko do nieznajomej po czym podniosła łepek czekając na odpowiedź.

_________________
Powrót do góry Go down
Lawenda
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    Sob Kwi 23, 2016 8:12 pm

Ja....Przepraszam za....mój charakter.Możemy jeśli....Masz jakiś temat.
Szeptała cichutko pod nosem.Jakby zaraz miała się udusić.
Naszczęście nic takiego się nie stało.
Leżała dość spokojnie.Spoglądając niepewnie na klaczkę.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Romantyczna dróżka    

Powrót do góry Go down
 
Romantyczna dróżka
Powrót do góry 
Strona 2 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Tereny niczyje :: Równina Kesirami-
Skocz do: