Karsin

Go down
Karsin
Karsin
Admin
http://karsin.ativiforum.com

Zamkowy hol  Empty Zamkowy hol

on Pon Gru 07, 2015 9:11 pm
Po otwarciu ciemnozielonych drzwi wchodzi się właśnie tutaj - do głównego holu. Sala jest przestronna, ściany czyste, białe. Hol jest oświetlony przez duży, kryształowy żyrandol, który przykuwa uwagę każdego gościa. Właściwie to oprócz niego w holu nie ma nic ciekawego: duża sala, jednak pusta, czasami mogąca sprawiać wrażenie opuszczonej.
Rose
Rose
Rekrut

Zamkowy hol  Empty Re: Zamkowy hol

on Pią Maj 26, 2017 5:27 pm
Tik. Tak.
Kopyta stukały o połyskującą posadzkę w monotonnym rytmie przypominającym bicie zegara. Równie doskonałym, idealnym.
Rozejrzała się po sali, stając pod ogromnym żyrandolem z kryształu. Ze świstem wypuściła powietrze z płuc, przechadzając się po komnacie. Chodziła w kółko z nieco zwieszoną głową. Zaczęła krzyżować przednie nogi i wykonywać bezwiednie różne kroki, które możnaby przyrównać do tanecznych. Tyle, że swoimi krokami rysowała coś olbrzymiego na posadzce. Nikt do dziś nie ma pojęcia, o czym wtedy myślała.

_________________
5867,5
6.10.2017

dziękujemy
Lunaria
Lunaria
Zwykły koń

Zamkowy hol  Empty Re: Zamkowy hol

on Pią Maj 26, 2017 7:49 pm
Weszła pewnym siebie krokiem. Jej uszy zwróciły się w stronę stukotu kopyt. Prawie całkiem zagłuszły stukanie zegara, więc izabelowata klacz przystanęła. Nie była w miejscu jednak zbyt długo, przesunęła się trochę i delikatnie uchyliła drzwi. Patrząc na klacz mimowolnie się uśmiechnęła. Był to uśmiech delikatny, prawie nie widoczny, bardziej uniesienie kącików pyska. Uniosła łeb, rozejrzała się i weszła do środka.
- Witaj - odezwała się gdy zaszła klacz od tyłu. Mówiła spokojnie, wolno i opanowanie, w końcu nie wiedziała z jakim chorym umysłowo koniem będzie miała doczynienia...
Rose
Rose
Rekrut

Zamkowy hol  Empty Re: Zamkowy hol

on Nie Maj 28, 2017 4:31 pm
Chciałoby się rzec, że Różyczka była zaskoczona cudzym głosem za swoimi plecami. Może też odruchem było by stwierdzenie, że wprawiło ją to w stan zawstydzenia... Zerwijmy ze schematami, Rose nigdy nie odczuwała tego typu stanów.
Zamiast tego, ze spokojem, bez nagłych drgnięć mięśni, zrobiła kilka kroków do przodu i nagle odwróciła się w stronę izabelowatej. Na jej drobnym pysku widniał starannie wykreowany uśmiech, którego nauczyła ją Sokolica. - Witaj i ty - odezwała się złudnie ciepłym tonem - Kim jesteś?

_________________
5867,5
6.10.2017

dziękujemy
Lunaria
Lunaria
Zwykły koń

Zamkowy hol  Empty Re: Zamkowy hol

on Pon Maj 29, 2017 5:23 pm
Klacz wręcz do złudzenia przypominająca Słońce w ciele konia, lecz urodzona na cześć Księżyca... Czyż to nie brzmi dziwnie...?
Brzmi.
W każdym jednak razie lekko wytrącona z równowagi tego idealnie zaplanowanego świata, Lunaria spojrzała na stojącą przed nią ciemną postać. Po cieniu zaskoczenia, na jej pysk wkroczył delikatny uśmiech.
- Jestem Księżycem, Lunarią... Mów do mnie jak chcesz, imię nie jest potrzebne. - skwitowała. Jednak z grzeczności dodała: - A... Ty? Jak cię zwą? - spytała z widocznym znudzeniem. Nie spytała po to, żeby się dowiedzieć, tylko tak, ot, by nie wyjść na po prostu pustą i głupią.
Sponsored content

Zamkowy hol  Empty Re: Zamkowy hol

Powrót do góry
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach